- Kiedy politycy zaczynają zajmować się historią, to ich pierwszą ofiarą zawsze jest prawda. Niestety, to właśnie przydarzyło się żołnierzom wyklętym - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Zychowicz publicysta historyczny i redaktor naczelny miesięcznika „Historia Do Rzeczy”.
Skąd się wzięła moda na żołnierzy wyklętych?
Zaczęła się oddolnie. Młodzi ludzie znaleźli w ich historii posmak przygody i nieugiętości: sami przeciw wszystkim, walczyli jak lwy o szczytne ideały – Polskę, wolność i niepodległość. Na dodatek ich historia ma dramatyczny koniec. Ale potem politycy stwierdzili, że trzeba z tej mody skorzystać. I to był początek wielkiego nieszczęścia.