statystyki

Specyfika kobiecego pożądania. „Trzy kobiety” Lisy Taddeo [RECENZJA]

autor: Piotr Kofta16.05.2020, 14:30
kobieta, lato, wakacje

„Trzy kobiety” amerykańskiej dziennikarki i pisarki Lisy Taddeo (przeł. Aga Zano) to próba uchwycenia czegoś bardzo trudno uchwytnego: specyfiki kobiecego pożądania.źródło: ShutterStock

Nie ma żadnej „normalności”, jest zmienny ludzki los, a jego głęboko niestereotypowa przewrotność odbija się jak w lustrze w amoralnym pożądaniu

Magazyn DGP z 15 maja 2020 r

Magazyn DGP z 15 maja 2020 r

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

T o może być jeden z dziwniejszych reportaży, jakie przeczytacie w tym roku. „Trzy kobiety” amerykańskiej dziennikarki i pisarki Lisy Taddeo (przeł. Aga Zano) to próba uchwycenia czegoś bardzo trudno uchwytnego: specyfiki kobiecego pożądania. Dlaczego właściwie miałoby to sprawiać problemy, skoro mowa o powszechnych doświadczeniach połowy ludzkości? „Oto dziedzictwo setek lat przeżytych w cieniu męskiego spojrzenia: heteroseksualne kobiety często spoglądają na siebie nawzajem tak, jak patrzyłby na nie mężczyzna. (...) Z licznych przekazanych mi opowieści wynikało, że to inne kobiety mają nad nami większą władzę niż mężczyźni. To my, kobiety, wywołujemy w sobie nawzajem poczucie, że jesteśmy ciotkowate, puszczalskie, nieczyste, niekochane, za mało piękne” – wyjaśnia autorka. Innymi słowy, spory fragment sceny pozostaje niedoświetlony, a wiele emocji – niewyartykułowanych, objętych rozmaitymi tabu, zatrzaśniętych w okowach społecznej kontroli.

Książka, która początkowo miała być zbiorem historii o ludzkim pożądaniu („Spodziewałam się, że przyciągną mnie przede wszystkim opowieści mężczyzn”), zaczęła się zmieniać jeszcze na etapie pracy koncepcyjnej, ponieważ wyszło na to, że mężczyźni zwyczajnie przynudzają: „Historie mężczyzn zaczęły się ze sobą zlewać. Czasami koncentrowały się na długotrwałym uwodzeniu; innym razem uwodzenie kojarzyło się z urabianiem. Najczęściej jednak opowieści kończyły się rozdygotanym pulsowaniem orgazmu. Odkryłam też, że podczas gdy zapał mężczyzn gasł wraz z ostatnią salwą orgazmu, historie kobiet nierzadko dopiero się zaczynały. Zorientowałam się, że kobiety doświadczają takich samych zdarzeń w sposób złożony, piękny, a często podszyty przemocą”.

Jak wskazuje sam tytuł, jest to opowieść biograficzna z życia trzech kobiet – w różnym wieku, o różnym społecznym statusie. Maggie, dziewczyna z trudnej rodziny, miała jako 17-latka romans z nauczycielem, a ściślej: została przez niego dosyć toksycznie uwiedziona, a następnie porzucona. Po paru latach ciężkiej depresji próbuje sądownie zmazać z siebie piętno „nastoletniej ladacznicy”, wytaczając byłemu kochankowi proces o współżycie z nieletnią. Lina, prowincjonalna mieszczańska żona z dwójką dzieci, nawiązuje erotyczny kontakt z dawnym chłopakiem, obecnie prostodusznym robotnikiem z brzuszkiem, odkrywa, że straciła – emocjonalnie, seksualnie, życiowo – ponad dekadę i wpada w prawdziwy miłosny amok. Sloane, atrakcyjna, zamożna restauratorka w średnim wieku, tkwi ze starszym od siebie mężem w osobliwej relacji, w której on lubi patrzeć, jak ona uprawia seks z innymi facetami, a ona się na to bezwarunkowo godzi. Sloane – mająca za sobą skomplikowaną historię emocjonalnego chłodu ze strony rodziców oraz epizody anorektyczne i bulimiczne, obsesyjnie dbająca o formy i czynniki statusu – dowiaduje się o sobie dwóch rzeczy: że aby zaspokoić pożądanie, potrafi się dopuścić moralnego łajdactwa i że w sumie, ku własnemu zaskoczeniu, nie jest jej źle w niewoli „męskiego spojrzenia”.


Pozostało jeszcze 79% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie