Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady m.st. Warszawy zapadła pozytywna decyzja dotycząca nabycia przez Miasto budynku przy Rynku Nowego Miasta 5/7, gdzie znajduje się siedziba teatru. A to oznacza, że po 7 latach "grania na walizkach", Teatr WARSawy może zacząć patrzeć w przyszłość i planować.
Reklama

W głosowaniu wzięło udział 59 radnych. Za projektem było 41 osób, przeciw 1, zaś 17 radnych wstrzymało się od głosu.

- Nasz teatr nareszcie znalazł swoją bezpieczną przystań - komentuje decyzję Adam Sajnuk, dyrektor Teatru WARSawy. - Dzięki działaniom władz Warszawy mamy nareszcie swoje stałe miejsce, które będziemy jak do tej pory dzielić z innymi artystami, by tworzyć offowe centrum kultury. Od dziś jesteśmy mocniejsi i możemy działać w dłuższej oraz pełniejszej perspektywie. Z pewnością zmierzamy ku stabilniejszej, spokojniejszej i bogatszej w teatralne wydarzenia przyszłości – dodaje.

Co konkretnie się wydarzyło?

14 maja 2020 roku udało się przegłosować zamianę nieruchomości przy Rynku Nowego Miasta na niezabudowaną działkę przy ul. Długiej za jednorazową dopłatą ok. 19,5 mln zł. na rzecz Warszawy. Dzięki temu Miasto scali nieruchomość kina Wars, która w części należy do niego. Do tej pory współwłaścicielem nieruchomości była też firma Serenus, udostępniająca to miejsce teatrowi. Miasto przejmie go całkowicie od firmy.

Reklama

Nowy Rynek Kultury

Teatr WARSawy trafił na Rynek Nowego Miasta 5/7 w 2013 roku, po peregrynacji po różnych punktach Warszawy. Od Starej Prochowni (także na Nowym Mieście), przez Konesera na Pradze, po gościnne na krotki czas lokum w Teatrze Syrena. Tu stworzyli wspaniałe nowe spektakle, przenieśli przedstawienia z innych scen, zaprosili teatry i artystów. Stali się też elementem Nowego Miasta, nieco pozostającego wcześniej na uboczu kultury. Swoje wydarzenia organizują tu m.in.: Teatr Montownia, Teatr Papahema, Pożar w Burdelu oraz wielu początkujących, utalentowanych reżyserów i aktorów – realizując projekt o nazwie „Społeczna Scena Debiutów”.

Kiedy w 2013 roku Miasto zaproponowało szukającemu siedziby Sajnukowi, by właśnie tu rozlokował się z teatrem, od kilku lat trwały już negocjacje na linii Miasto - firma Serenus, która początkowo zamierzała przeznaczyć obiekt na cele mieszkalno–usługowe. Te plany zostały oprotestowane przez mieszkańców sąsiednich budynków. Spółka wyraziła więc gotowość pozostawienia budynku kina w stanie niezmienionym i jednocześnie odstąpienia od planów zagospodarowania terenu na cele komercyjne po rozbiórce budynku. W złożonej miastu ofercie przedstawiciele Serenus wyrazili wolę dokonania zamiany na ekwiwalentną nieruchomość przeznaczoną na cele inwestycyjne za jednorazową dopłatą ok. 19,5 mln zł. na rzecz Warszawy.Czas biegł, sprawa wolniej.

Adam Sajnuk wprowadził swój teatr do budynku przy Rynku Nowego Miasta 5/7 i zaczął grać, reżyserować oraz... remontować. Nieustannie, choć bez pewności, że ten remont nie jest tylko obciążeniem budżetu, bo dobra wola najemcy szybko się skończy. Przez lata, siedząc jak na bombie, Sajnuk przypominał, że to miejsce, jako instytucja kultury, przestanie istnieć jeśli wreszcie nie zapadnie decyzja. Bo albo budynek wróci do stanu sprzed lat, czyli niszczejącego pustostanu, albo stanie się bankiem, klubem nocnym czy sklepem sieciówki.

Kiedy w styczniu 2016 roku miasto st. Warszawa podpisało umowę przedwstępną z Serenusem, na mocy której deweloper miał w zamian za nieruchomość przy Rynku Nowego Miasta otrzymać działkę przy ulicy Długiej, w pobliżu Arsenału, wydawało się, że reszta to już tylko formalność. Również w styczniu 2016 roku, zgodnie z przepisami, sprawa trafiła do Rady m.st. Warszawy (ze względu na dużą wartość transakcyjną planowanej do nabycia nieruchomości, jej zgoda była niezbędna). I tam utknęła. Choć mieli m. in. rekomendację Biura Kultury.

W 2017 roku Biuro Kultury odpowiadało na moje pytanie o miejsce Teatru WARSawy na warszawskim rynku kultury tak: "Doceniamy Teatr WARSawy jako jeden z najciekawszych i ważnych ośrodków kulturalnych, który wspieramy w postaci grantów przyznawanych tej instytucji. [...]Zawsze podkreślaliśmy, że miejsce to powinno pełnić funkcje kulturalne. Mamy nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie, które na to pozwoli ".

Niestety radni odesłali projekt uchwały w sprawie nabycia przez m.st. Warszawa prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, do dalszych prac w Komisji Gospodarowania Nieruchomościami, bo mieli wątpliwości co do formy bezprzetargowego zbycia nieruchomości przy ulicy Długiej oraz ze względu na brak przedstawienia przez Ratusz koszów remontu budynku przy Nowym Mieście. Po czym nagle w maju 2016 roku, Rada przyjęła stanowisko, w którym postulowała nabycie po jak najniższej możliwie cenie przez m.st. Warszawę tej nieruchomości „celem ratowania tego ważnego miejsca”. Tylko że Serenus przez 8 lat prowadził negocjacje nie w sprawie sprzedaży, a w sprawie zamiany. I tak od tamtej pory trwał pat, który pod koniec roku 2016 eskalował tak mocno, że wydawało się, iż dni Teatru WARSawy na Rynku Nowego Miasta dobiegają końca.

Startuje nowe

14 maja 2020 roku pat się zakończył, a dzięki działaniom władz Warszawy, teatr będzie miał swoje stałe miejsce. - Pozytywna decyzja Rady Miasta jest także dowodem uznania dla działalności kulturalnej, którą tu prowadzimy. 18 maja obchodzimy 7. urodziny w tym miejscu – przypomina Adam Sajnuk. I dodaje, że ta decyzja to przede wszystkim odpowiedź na potrzeby mieszkańców Warszawy, ale też ważna informacja dla ekipy teatru. - Chcemy mieć poczucie bezpieczeństwa dla nas i współpracujących z nami zespołów teatralnych. Planujemy dalszy rozwój, chcemy współpracować z innymi zespołami teatralnymi i artystycznymi, tworzyć prawdziwe centrum kultury - tłumaczy Sajnuk.