statystyki

Unia lubelska. Najnudniejszy z polskich triumfów

autor: Andrzej Krajewski19.07.2019, 08:00; Aktualizacja: 19.07.2019, 11:24
Jan Matejko, Unia lubelska

Jan Matejko „Unia lubelska", 1869 r.źródło: Domena Publiczna

Jeśli Polacy zrobią coś znakomicie, to potem tego nie cenią – w przeciwień stwie do własnych klęsk

T rudno w naszej historii o coś nudniejszego od unii lubelskiej, której uchwalenia 450. rocznica minęła na początku lipca. Od heroicznej rzezi ówczesne pokolenie Polaków wolało konsekwentną, rozłożoną na dekady pracę. Najpierw zorganizowało się w ruch obywatelski, który zajął się naprawą państwa. Gdy finanse się dopięły, armia została wzmocniona, a sądy zaczęły sprawnie działać, nasi przodkowie postanowili pomyśleć strategicznie, na stulecia do przodu. Przygotowali więc taki projekt równoprawnego związku Polski i Litwy, by żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona.

Jednak kolejne pokolenia zaprzepaściły ich dzieło, dając współczesnym mnóstwo okazji do obchodzenia chwalebnych klęsk.

Magazyn. Okładka. 19 lipca 2019

Magazyn. Okładka. 19 lipca 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Problem z królem

„Kilka lat przed śmiercią królewską, gdzie jeno zjechało kilka ludzi duchownych, świeckich bądź to senatorów, bądź to szlachty, nawet kupców, nigdy nie chybiło, aby byli nie mieli o przyszłym interregnum mówić, a to z wielką bojaźnią i struchleniem” – wspominał atmosferę końca rządów Zygmunta Augusta na kartach „Poloneutychii” Andrzej Lubieniecki.

Bezpotomne odejście ostatniego z Jagiellonów stawało się nieuchronne, więc obywatele dobrze rozumieli, iż wraz z nim muszą nadejść zupełnie nowe czasy. Kończyła się dynastia, za sprawą której Polskę i Litwę więzy połączyły na niemal 200 lat. Wprawdzie nieraz trzeszczały, lecz nigdy nie doszło między obu nacjami do wojny. Natomiast zawsze wspierano się w walce z wrogami zewnętrznymi. A tych było sporo, bo Polacy i Litwini musieli toczyć boje z Zakonem Krzyżackim, Tatarami, Turcją, Moskwą. Uważać należało na zakusy Habsburgów i ambicje Szwedów. Mając tylu przeciwników, trzeba było samemu budzić respekt. Przez wieki w tej kwestii wielkie znaczenie miało to, kto stał na czele państwa. Stąd brał się strach przed nachodzącym bezkrólewiem. Obawiano się jednak na wyrost, bo za rządów ostatnich Jagiellonów silne państwo udało się stopniowo zbudować, choć na przekór władcom. Stało się to możliwe dzięki oddolnemu szlacheckiemu ruchowi egzekucyjnemu.

Powstał on za rządów ojca ostatniego z Jagiellonów – Zygmunta Starego. Nim zasiadł on na tronie, Polska przeżywała okres burzliwej demokratyzacji. Za Jana Olbrachta ukształtował się nowy system polityczny – wybierani przez szlachtę posłowie stworzyli własną izbę parlamentu. W wydanym w 1496 r. przywileju piotrkowskim król określił, iż Sejm będzie się składał z trzech stanów: króla, senatu i właśnie izby poselskiej. Kolejny z Jagiellonów, Aleksander, w 1505 r. podpisał konstytucję „Nihil novi sine communi consensu” (Nic nowego bez powszechnej zgody). Odtąd jakakolwiek zmiana prawa mogła nastąpić za zgodą parlamentu.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (1)

  • Cyklon(2019-07-21 10:50) Zgłoś naruszenie 10

    Litwini w tym przypadku to druga Narodowość Polska - co prawda nieco zrusyfikowana 300 letnią okupacją przez Ruś Nowogrodzko-Kijowską ale to chodzi o Polaków a nie protoplastów obecnych Litwinów czyli Żmudzinów. Żaden ze Żmudzinów nie figuruje jako sygnatariusz Unii ani personalnej ani Lubelskiej. Tak na marginesie wbrew oszustom z obecnej Litwy przez cały czas Unii Polsko Litewskiej Lublin był stolicą Litwy nie zaś Wilno. Unia obowiązywała do 1 kwietnia 1764 roku kiedy to zostało utworzone jedno państwo Rzeczpospolita Polska po koronacji króla (Rzeczpospolita Polska Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego ) - tak to oficjalna nazwa państwa do rozbiorów. ( spotykana nazwa Rzeczpospolita Obojga Narodów - to fikcja wymysł literatów z XIX wieku)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie