BIOGRAFIA | James Grissom zamachnął się na rzecz fundamentalną. Chciał namalować portret Tennessee Williamsa złożony z wielu głosów, barw i uczuć. Przerosły go zamiar i bohater
Dramaty Tennessee Williamsa wróciły triumfalnie na polskie sceny. Dziś jest on już autorem pierwszego wyboru, w czym spora zasługa Jacka Poniedziałka, który najważniejsze teksty amerykańskiego pisarza nie tylko świetnie przetłumaczył, ale też regularnie powraca do nich jako reżyser. Najwyraźniej tego właśnie było trzeba, by odrodzenie popularności Williamsa na naszym gruncie stało się faktem – opowiedzenia jego sztuk w stylu odpowiadającym naszym czasom.
Jacek Poniedziałek rekomenduje też „Szaleństwa Boga. Tennessee Williams i kobiety z mgły” Grissoma. Widać, że już na długie lata otrzymał miano „tego od Williamsa” i stara się z godnością je nosić. Dowodzi więc, że jest dzieło Grissoma „podróżą do wnętrza genialnego pisarza, nadwrażliwca, celebryty i wielbiciela ludu, do którego odnosił się z największą czułością. Wiele perspektyw składa się na wielowymiarowy portret psychologiczny tego błyskotliwego straceńca”. Od siebie dodam od razu – mogło być.