Festiwal Oper Barokowych | II Festiwal Oper Barokowych „Dramma per Musica” w Teatrze Królewskim w Warszawie otworzy nadzwyczaj interesujący projekt – połączenie wokalnego recitalu Anny Radziejewskiej z tańcem związanego z Polskim Baletem Narodowym choreografa i tancerza Jacka Tyskiego. Spaja je muzyka poświęcona... śmierci – od Tarquinia Meruli i Claudia Monteverdiego po Alessandra Scarlattiego i Antonia Vivaldiego.
Witamy w świecie opery barokowej – czasem dziwacznym, zazwyczaj (przynajmniej w dojrzałej formie) przesadzonym, a jednak w przypadku dzieł kompozytorów mistrzów i najlepszych artystów wykonawców niestarzejącym się i prawdziwie ludzkim. W świecie konwencjonalnych wielkich arii dających okazję do popisów wokalnego kunsztu, jednak służących wyrażaniu emocji. Ponad miarę rozrośniętych intryg, w których i tak zawsze chodzi o jedno – o niezmienne ludzkie namiętności: miłość, zazdrość, pragnienie władzy, żądzę zemsty.
Mistrzowie baroku potrafili je przełożyć na język muzyki. Ówcześnie całkowicie zrozumiały, dzisiaj dla większości obcy, choć od lat chętnie przyswajany przez kolejne pokolenia widzów i słuchaczy. Boom na barok trwa. I dzięki wielkim inscenizacjom na światowej rangi festiwalach, i dzięki pracy w mniejszych ośrodkach. Warszawa należy niestety do tych ostatnich, choć i ona może się pochwalić świetnymi realizacjami oper tego okresu, zwłaszcza tymi powstającymi kilkanaście lat temu w Warszawskiej Operze Kameralnej. To przede wszystkim artystów związanych na różnych etapach właśnie z tą sceną – m.in. Anny Radziejewskiej, Olgi Pasiecznik, Liliany Stawarz, Musicae Antiquae Collegium Varsoviense, Jana Jakuba Monowida czy Aleksandry Zamojskiej – będzie można słuchać i oglądać od dzisiaj w Warszawie.