Zrobiliśmy sobie przerwę, która pozwalała domniemywać, że nie nagramy już żadnej płyty i raczej nie wrócimy na scenę – przyznała w niedawnym wywiadzie dla Polskiego Radia Basia Wrońska. Na szczęście wrócili i to z kolejną dobrą płytą.
„Pierwotnie »Safari« miało być bardzo oszczędną płytą, która pozwoli nam odpocząć od ściany dźwięku i gęstych aranżacji. Wszyscy bardzo chcieliśmy coś zmienić, ale nie wiedzieliśmy jak. Bartek Dziedzic wyciągnął nas z rowu, w którym sami zakopaliśmy się w ostatnich latach. Bez niego nie udałoby nam się to” – dodała we wspomnianej rozmowie wokalistka Pustek. Co to oznacza dla słuchacza? Przede wszystkim rezygnację z gitarowych riffów na rzecz klawiszy. Do tego doskonałą produkcję (pomagał im w tym także Brytyjczyk Eddie Stevens znany ze współpracy m.in. z Moloko) i jak zwykle w przypadku Pustek świetne teksty.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.