Nazywanie po imieniu tego, co gra projekt Limboski, jest tyle trudne, ile bezcelowe. Michał Augustyniak (gitary, sitar, wokal), Jacek Cichocki (klawisze, akordeon), Kuba Rutkowski (bębny), Jacek Mazurkiewicz (kontrabas) mieszają tutaj elementy chyba wszystkich gatunków, może poza szantami.

Przypomina to trochę występ na scenie w zadymionej knajpie muzyków, którzy przed chwilą poznali się, pijąc duże ilości wina. Jest jazzowo, rockowo, bluesowo, poetycko, alternatywnie. Całość doskonale wyprodukowana, ale jeżeli w studio zasiada Marcin Bors, to nie może być inaczej. Warto przy okazji wspomnieć, że część środków na nagranie Limboski zebrał podczas akcji crowdfundingowej. Spora liczba fanów doceniła ich poprzednie nie mniej alternatywne krążki i zaufała, wpłacając datki na rzecz kolejnego albumu. I słusznie. Oby po płycie „Verba Volant” zebrali pieniądze na kolejną.