Chociaż Paul Wright zapewnia, że historia opowiedziana w „Za tych, co na morzu” jest fikcją, jego film często sprawia wrażenie dokumentu.
O tym, co działo się w przeszłości młodego Aarona, dowiadujemy się z rwanych, chaotycznych fragmentów stylizowanych to na telewizyjny materiał newsowy, to amatorski film zarejestrowany kamerą z ręki. Przeszłość głównego bohatera to czas sprzed traumy, jego wspomnienia stają się nagle zbiorem bezładnych obrazów, nieukładających się w żadną narrację. Aaron nie pamięta wiele. Wie, że wypłynął kutrem w morze z grupą mężczyzn z wioski. Wszyscy prócz niego zginęli, wśród nich był jego starszy brat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.