Autopromocja

"Agenci" - recenzja

"Agenci" Denzel Washington, Mark Wahlberg
"Agenci" Denzel Washington, Mark WahlbergMedia
30 września 2013

Baltasar Kormákur w „Agentach” reanimuje gatunek buddy movie w stylistyce lat 80.

To jeden z tych filmów, gdzie furę pieniędzy wozi się w samochodowym bagażniku, twardziele nawet nie mrugną, kiedy za ich plecami wybucha auto, a urodziwą aktorkę zaprasza się przed kamerę jedynie po to, żeby paradowała w skąpej bieliźnie. Aż dziw, że rok produkcji „Agentów” to 2013, a nie, dajmy na to, 1988. Rok temu na potrzeby Hollywood Kormákur nakręcił remake filmu sensacyjnego, w którym niegdyś zagrał główną rolę – „Kontrabandę”. Tam Markowi Wahlbergowi zabrakło równorzędnego partnera, jakim w „Agentach” jest Denzel Washington. Siłą filmu jest właśnie pierwiastek kumplowski, obowiązkowo oparty na przejaskrawionych opozycjach, co prowadzi ku uciesze widza do częstych słownych przekomarzanek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.