„Cesarz” został zignorowany przez zachodnią krytykę, w Polsce nie trafił nawet do kin. Szkoda, bo to dobry przykład kina historycznego, które nie bazuje na widowiskowości scen batalistycznych, ale na zderzeniu charakterów.
Akcja filmu Petera Webbera („Dziewczyna z perłą”, „Hannibal: po drugiej stronie maski”) toczy się w Japonii tuż po II wojnie światowej. Generał Fellers (Matthew Fox) na zlecenie generała Douglasa MacArthura (Tommy Lee Jones) podejmuje się zbadania, czy cesarza Hirohito można sądzić i stracić jako zbrodniarza wojennego. Śledztwo niespodziewanie pozwoli Fellersowi spojrzeć z dystansu także na własne życie i doświadczenia. „Cesarz” nie spełnia pokładanych w nim nadziei, nie do końca wygrywa potencjał tkwiący w opowiadanej historii, ale choćby dla ról Foksa i Jonesa warto go zobaczyć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.