statystyki

Zapomniana lesbijka, która nie bała się być sobą. „Panna doktór Sadowska” [RECENZJA]

autor: Piotr Kofta02.08.2020, 16:00
Książki

Szot nie jest biografem Sadowskiej – jej decyzje, motywacje i losy niejednokrotnie również jemu wydają się zagadkowe i nieczytelne. Z pasją natomiast autor oddaje się próbie rekonstrukcji ówczesnych popularnych wyobrażeń na temat homoseksualizmu (traktowanego jako rodzaj zakaźnej choroby), ze szczególnym wskazaniem na praktyki lesbijskie.źródło: ShutterStock

Była częścią międzywojennej popkultury, najczęściej jako bohaterka niewybrednych, seksistowskich żartów. A potem – i to dopiero jest zagadka – została dokumentnie zapomniana

Magazyn DGP z 31 lipca 2020

Magazyn DGP z 31 lipca 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

N a rody bywają bardzo strachliwe – w latach 20. zeszłego wieku „narodowi zagroziła mierząca sto sześćdziesiąt jeden centymetrów, korpulentna kobieta ubrana w garnitur. Nosiła wąski, niedokładnie zawiązany krawat, a na nosie binokle. Mówiono, że nie rozstawała się ze szpicrutą”. Doktor Zofia Sadowska (1886?–1960) żyła na swoich warunkach: nie tylko była jawnie homoseksualna, lecz także domagała się od młodego państwa polskiego, by uznało jej prawo do prywatności w alkowie.

Niezwykle charakterystyczna Sadowska – wulkan energii, osoba towarzyska i ustosunkowana, ofiarna medyczka, działaczka społeczna, automobilistka sportowa, przedsiębiorczyni w branży naftowej – po serii procesów, jakie wytoczyła oczerniającym ją mediom, stała się częścią międzywojennej popkultury, najczęściej jako bohaterka niewybrednych, seksistowskich żartów, ale też jako obiekt fascynacji buntowniczą obcością.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (2)

  • Bert(2020-08-02 17:54) Zgłoś naruszenie 41

    szczerze mówiąc, mam głęboko w tyle z kim uprawiała sex dr sadowska, byle nie krzywdziła zwierząt tą swoją szpicrutą

    Odpowiedz
  • Kucharz(2020-08-04 12:25) Zgłoś naruszenie 21

    Wzruszające. Ile jeszcze takich obyczajowych bohaterów lub bohaterek poznamy?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie