statystyki

Z urodzenia był nikim. „Napoleon. Człowiek i mit” [RECENZJA]

autor: Piotr Kofta14.09.2019, 12:00
Każda władza to teatr, ale Bonaparte istotnie uwierzył, że jest kimś w rodzaju świeckiego zbawiciela Europy, i że daje mu to prawo do traktowania innych ludzi i innych krajów jak figurek na szachownicy.

Każda władza to teatr, ale Bonaparte istotnie uwierzył, że jest kimś w rodzaju świeckiego zbawiciela Europy, i że daje mu to prawo do traktowania innych ludzi i innych krajów jak figurek na szachownicy.źródło: ShutterStock

Ziemie polskie były dla Bonapartego tylko kartą przetargową w negocjacjach z mocarstwami, a polscy żołnierze – mięsem armatnim, i to nie zawsze wykorzystywanym w dobrej sprawie

Magazyn DGP 13 września 2019

Magazyn DGP 13 września 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

„D a ł nam przykład Bonaparte...” – mamy go w hymnie, w dodatku w kontekście nadziei, zwycięstwa i wolności, więc nijak nie możemy go zignorować. Ale co można jeszcze powiedzieć o człowieku, o którym mówi się od ponad 200 lat? Historycy opisali i przeanalizowali wnikliwie nie tylko jego życie, karierę polityczną, metody dowodzenia na polu walki, ale też w zasadzie każdą parę bielizny, jaką kiedykolwiek nosił.

Wynika z tego, że do Napoleona wypada podejść nie tyle do strony faktów (te są znane), ile od strony emocji: niewielu ludzi sprzed wieków wciąż wywołuje tak szeroką gamę uczuć, od fanatycznej miłości do równie fanatycznej nienawiści. To jest ciekawe, świadczy bowiem o tym, że Bonaparte został zapamiętany nie jako człowiek, lecz jako postać symboliczna; jego niesławny upadek zbiegł się w czasie z pierwszą falą europejskich nacjonalizmów – a nawet przyczynił się do ich sukcesu. Każda zaś z tych narodowych ideologii wpisała cesarza Francuzów w swój system wartości jako bohatera (to przypadek polski) lub (częściej) jako demona. Oczywiście Napoleon także ciężko pracował na swój mit i wszelkimi środkami, dopóki się dało, wspierał jego trwałość.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie