statystyki

Joanna Żubrowa - pierwsza kobieta w wojsku polskim

autor: Andrzej Krajewski10.03.2018, 16:00; Aktualizacja: 10.03.2018, 16:20
Joanna Żubr

Joanna Żubrowaźródło: Domena Publiczna

Joanna Żubrowa, pierwsza kobieta w wojsku polskim, prawo do Orderu Virtuti Militari wywalczyła na polach bitew, lecz otrzymała go dopiero od biurokratów w służbie cara

Kiedy zrzuciła mundur, przywdziała suknię kobiecą czarną, pod szyję zapiętą, ale i w tym stroju była zamaszystą: błyszczący krzyż wojskowy na piersiach i postawa żołnierska zwracały na nią każdego spojrzenie” – tak przed 200 laty widział bohaterkę wojen napoleońskich Kazimierz Władysław Wójcicki. „Poznałem wtedy już w ubraniu kobiecym sierżant Joannę” – dodawał na kartach „Społeczności Warszawy w początkach naszego stulecia (1800–1830)”, wspominając pierwszą Polkę, która nie tylko została zawodowym żołnierzem, lecz walczyła także w kilkunastu bitwach podczas dwóch wielkich wojen. Przewyższała dzielnością większość towarzyszy broni z armii Księstwa Warszawskiego, w tym swojego męża.

Rodzinna słabość do munduru

Ojciec Joanny, porucznik Jakub Pasławski, walczył za kraj podczas konfederacji barskiej, a zmarł niedługo po upadku insurekcji kościuszkowskiej w 1794 r. Jego córka miała wówczas około 12 lat (podawane są sprzeczne daty urodzenia), ale już nie ukrywała, że ma słabość do polskiego munduru. W jej rodzinnym Berdyczowie Rosjanie umieścili żołnierzy wziętych do niewoli podczas powstania. Znalazł się wśród nich przystojny porucznik Jan Domusławski. „Za zgodną komendanta Berdyczowa, jeńcy w stopniu oficera mogli odwiedzać okoliczne dwory” – zapisała Małgorzata Ewa Kowalczyk w biografii „Sierżant w spódnicy. Historia życia i służby wojskowej Joanny Żubrowej (1782–1852)”. Porucznik Domusławski zaczął więc bywać u wdowy Anny Pasławskiej, jednak bardziej interesowała go jej córka. „Potrafił jako wojskowy tyle mnie ułudzić, iż ja natenczas mając 13 lat zaczęłam już go kochać” – zapisała w pamiętniku Joanna Pasławska.

Wbrew woli matki poślubiła oficera, kiedy tylko skończyła 15 lat. Wypuszczony z niewoli Jan Domusławski zamieszkał z młodziutką żoną w Żytomierzu. Małżeństwo nie trwało długo, bo w 1804 r. porucznik niespodziewanie zmarł. Wdowa szybko podniosła się po tym ciosie i związała z tłumaczem języka rosyjskiego, pracującym w kancelarii prawnej w Żytomierzu Maciejem Żubrem. W maju 1805 r. wzięli ślub. „Żyliśmy spokojnie do czasu nim odgłos ze stron południowych doszedł do kraju naszego mieszkania, iż Polska z popiołów powstaje i woła o pomoc”, zapisała we wspomnieniach Joanna.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie