ŚWIAT NARYSOWANY

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

W ubiegłym roku plansze z komiksu Michela Kichki zostały pokazane w ramach wystawy „Polska – Izrael – Niemcy. Doświadczenie Auschwitz”. Teraz krakowskie muzeum zdecydowało się na publikację całego albumu – jednej z najciekawszych komiksowych wypowiedzi na temat Zagłady. Michel Kichka nosił w sobie tę historię przez dziesięć lat. Przynajmniej jej scenariusz, bo tak naprawdę zmagał się z nią zawsze. „Drugie pokolenie” to opowieść o życiu w cieniu człowieka ocalałego z Holokaustu. Jego ojciec, belgijski Żyd polskiego pochodzenia Henri Kichka, był więźniem Auschwitz, przeżył, założył rodzinę, a każde z jego dzieci musiało na swój sposób zmagać się z traumą Shoah. Dla Michela, rysownika i karykaturzysty, komiks wydawał się najbardziej naturalną formą odreagowania swoich przeżyć. Podobnie przed laty postąpił Art Spiegelman: on jednak w „Mausie” (do którego „Drugie pokolenie” kilka razy się odwołuje) opowiedział o losach swojego ojca. Kichka postawił na autobiografię: poszatkowaną, epizodyczną, a jednocześnie wnikliwą, boleśnie szczerą, czasami wyjątkowo zabawną. Najwięcej miejsca Kichka poświęca swoim relacjom z ojcem: niełatwym, pogmatwanym, jak wszystko w życiu Henriego skupionym wokół Shoah. Michel czuje, jakby miał dwóch ojców, prywatnego i publicznego. „Publiczny jest wspaniały. Ten prywatny czasami strasznie narzeka”, mówi. Ale wreszcie zdaje sobie sprawę także ze swojej odpowiedzialności, z tego, że szukając zrozumienia u ojca, sam nie starał się w pełni go zrozumieć. Opowieść o dźwiganiu ciężaru Zagłady – ciężaru, który spada na barki nie tylko drugiego, lecz także kolejnych pokoleń – staje się w ten sposób jednocześnie intymną opowieścią o więzach łączących ojca i syna.

Drugie pokolenie. Czego nie powiedziałem mojemu ojcu | scenariusz i ilustracje: Michel Kichka | przeł. Karolina Czerska | MOCAK 2015