„Anomalia” to nieudany eksperyment, który w oczach części widzów może się okazać jednak bardziej wartościowy niż wiele bezpiecznych i bardziej konwencjonalnych propozycji.
Kolejny wspólny projekt duetu Jessica Woodworth – Peter Brosens przypomina bajkę rodem z „Amelii” opowiedzianą jednak w stylu bliskim posępnej wrażliwości Brunona Dumonta. Realizowany na belgijskiej prowincji film najbardziej może się podobać w scenach, gdy Woodworth i Brosens dają upust podejściu etnograficznemu. Reżyserski duet z zainteresowaniem przygląda się wówczas barwnym wiejskim rytuałom, które od stuleci towarzyszą zmieniającym się porom roku. W pewnym momencie jednak obowiązujący porządek zostaje zawieszony, a reguły rządzące światem tracą moc obowiązywania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.