AlunaGeorge, Atlas Genius, Tom Odell, Alex Hepburn, polskie Lilly Hates Roses – jeżeli ci wykonawcy jeszcze nic wam nie mówią, szybko się to zmieni.
To, że Brytyjczycy co roku wypuszczają na rynek sporą rzeszę wyjątkowych artystów, wiadomo nie od dziś. W zeszłym roku dali nam chociażby Jessie Ware i Michaela Kiwanuka. Nowych, interesujących twarzy nie brakuje też oczywiście na rynku amerykańskim. Na szczęście my też nie jesteśmy gorsi. W ostatnim czasie dorobiliśmy się m.in. Ul/Kr, Meli Koteluk, Dawida Podsiadły, Olivii Anny Livki czy Kamp!. Ten rok już pokazuje, że nie będzie pod względem debiutów gorszy od poprzedniego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.