Autopromocja

"Władza" - recenzja

Russell Crowe i Mark Wahlberg w filmie "Władza"
Russell Crowe i Mark Wahlberg w filmie "Władza"Media
15 marca 2013

"Władza" - trochę polityczny thriller, trochę kino akcji – gdzieś między „Idami marcowymi” George’a Clooneya a podróbką „Chinatown”.

Trwa kampania przed wyborami na burmistrza Nowego Jorku. Bezpardonowa walka osiąga punkt kulminacyjny, gdy ubiegający się o reelekcję Nicholas Hostetler wynajmuje prywatnego detektywa Billy’ego Taggarta do śledzenia własnej żony. „Ludzie nie wybiorą burmistrza, którego żona się puszcza”, cynicznie zauważa Hostetler, a Taggart przyjmuje zadanie, ładując się w znacznie bardziej skomplikowaną aferę, niż mógłby przypuszczać.

Szybko się zorientuje, że nie chodzi o małżeńską zdradę, ale o gigantyczny finansowy przekręt, w którym stawką są 4 mld dol. oraz przymusowa eksmisja 40 tys. mieszkańców jednej z ubogich dzielnic. „Władza” to sprawnie zrealizowany thriller, a Russell Crowe i Mark Wahlberg są na ekranie godnymi siebie przeciwnikami. Szkoda tylko, że scenariusz – swoją drogą pełen logicznych dziur – bazuje na wyjątkowo ogranych schematach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png