Im więcej dobra, tym gorzej – tak najkrócej podsumować można fabułę „Oza Wielkiego i Potężnego” (będącego prequelem klasyka z 1939 r.).
Potężna lawina lukru, która w drugiej połowie filmu zdaje się wylewać z ekranu wprost na głowy bezbronnych kinomanów, świadczy o tym, że reżyser Sam Raimi przestraszył się własnej legendy. Groźby przerażonych własną rozrzutnością producentów też zrobiły swoje: film, na realizację którego przeznaczono 200 mln dol., musi przyciągnąć do kin całe rodziny.
Pozostało 50% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.