Autopromocja

Gdzie te argumenty? [REPLIKA na polemikę prof. Jana Grabowskiego]

Hanna Radziejowska
Hanna RadziejowskaAgencja Gazeta / Fot. Franciszek Mazur Agencja Gazeta
23 października 2020

Bardzo się cieszę, że prof. Jan Grabowski odpowiedział na mój artykuł „Czego Grabowski nie napisał”, zamieszczony w DGP z 16 października. Pozwolę sobie odpowiedzieć na jego polemikę świadoma, że odpowiadam zaledwie na 45,7 proc. jego tekstu, ponieważ pozostałe 54,3 proc. stanowią przytyki osobiste.

Dowiaduję się więc, że jestem „urzędniczką” „klona IPN”, który atakuje „niezależnych historyków” i kompromituje się w kraju i zagranicą. Prof. Grabowski sugeruje również, że instrumentalnie traktuję doświadczenia mojej prababci i babci, które przeżyły Zagładę, a wojna naznaczyła ich życie traumą. Do tej części artykułu niestety nie potrafię się odnieść, ponieważ w warsztacie badacza brak instrumentów by odpowiadać na takie zarzuty.

Z jednym wyjątkiem: Instytut Pileckiego jest finansowany przez państwo polskie, z tego samego działu budżetowego, z którego finansowane są Muzeum POLIN czy Państwowe Muzeum Auschwitz–Birkenau. Podobnie przez państwo polskie finansowana jest Polska Akademia Nauk, w której działa Centrum Badań nad Zagładą Żydów, z którym Pan Profesor przez lata był związany, a także renomowane instytucje pamięci o Zagładzie, jak Żydowski Instytut Historyczny. Dofinansowanie od Państwa Polskiego otrzymała również książka „Dalej jest noc”. Zarzut, że polemista reprezentuje instytucję państwową stanowi zatem klasyczne argumentum ad personam.

Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png