Autopromocja

Andrzej Szczerski: „Dama z gronostajem” nie będzie wypożyczana [WYWIAD]

"Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci
"Dama z gronostajem" Leonarda da VinciInne / Alice Caulfield/flickr.com
18 grudnia 2019

„Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci pozostanie w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie i przez najbliższe pięć lat, kiedy pełnić będę funkcję dyrektora, na pewno nie zostanie wypożyczona żadnej instytucji ani w Polsce, ani za granicą – powiedział PAP Andrzej Szczerski, który 3 stycznia obejmie stanowisko dyrektora MNK.

jest oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie (MNK). W 2016 r. państwo polskie odkupiło od rodziny Czartoryskich ich kolekcję sztuki za 100 mln euro. 3 tys. obiektów z tego zbioru znalazło się na wystawie stałej w wyremontowanym Muzeum Czartoryskich. Wernisaż ekspozycji odbędzie się w czwartek, dla publiczności czynna ma być od piątku.

Andrzej Szczerski: Uczynić z Muzeum Czartoryskich perłę Krakowa, jeden z punktów obowiązkowych na mapie miasta, który każdy przyjeżdżający będzie chciał zobaczyć. Chcielibyśmy też, aby mieszkańcy Krakowa już bez przeszkód, na co dzień mogli cieszyć się dziełami sztuki, które pokażemy w muzeum, a które przez 10 lat pozostawało dla nich zamknięte.

Aby kolekcja była jak najbardziej dostępna wydłużamy godziny pracy muzeum – będzie ono otwarte dłużej niż inne oddziały muzealne. Planujemy też wiele działań edukacyjnych.

Naszym celem jest takie prezentowanie muzeum, aby postrzegano je jako pomnik zarówno polskiego, jak i uniwersalnego dziedzictwa artystycznego, ale też zapis historii samej kolekcji i Muzeum Narodowego w Krakowie. I jako esencję piękna, które możemy odkryć patrząc na historyczne dzieła sztuki.

Zakończenie remontu Muzeum Czartoryskich i jego otwarcie stanowi przełomowy rozdział w historii polskiego muzealnictwa, kiedy najcenniejsza w kraju kolekcja, jako własność Muzeum Narodowego w Krakowie, zostanie zaprezentowana publicznie. Dołożymy wszelkich starań, aby muzeum stało się powszechnie znane zarówno w Polsce, jak i na świecie.

A.S.: Wystawa stała z definicji jest niezmienna, natomiast bardzo wrażliwe konserwatorsko prace na papierze – starodruki, grafika, mapy – które nie mogą być długo eksponowane, będą podlegały stałym rotacjom.

A.S.: Podpisane w 2011 r. memorandum było ważnym zabezpieczeniem w okresie, kiedy status własnościowy kolekcji Czartoryskich nie był wyjaśniony. Dzisiaj, dzięki zakupieniu kolekcji przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego, pana profesora Piotra Glińskiego, status jest uregulowany. Kolekcja należy do Muzeum Narodowego w Krakowie – w takiej sytuacji o przyszłości obrazu decyduje dyrektor MNK w porozumieniu z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Nasza polityka wystawiennicza zakłada jednoznacznie, że nie wypożyczamy „Damy z gronostajem” i będzie ona pokazywana w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, które jest oddziałem MNK. I do Krakowa serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych obejrzeniem obrazu.

A.S.: W okresie mojej pięcioletniej kadencji (jako dyrektora MNK-PAP) obraz nie będzie podróżował i nie opuści Muzeum Książąt Czartoryskich.

A.S.: To kwestie poufne, więc przed objęciem stanowiska nie chcę w tej sprawie zabierać głosu. Wiemy jednak, że są takie obrazy na świecie, które bardzo wielu chciałoby wypożyczyć i „Dama” do nich należy. Spodziewam się wielu takich próśb, ale nie zmienia to faktu, że obraz pozostanie w Krakowie.

A.S.: Muzeum jest instytucją, która z założenia nie prowadzi działalności dochodowej, natomiast ma prawo pozyskiwać środki finansowe (np. ze sprzedaży biletów-PAP) na bieżące funkcjonowanie.

A.S.: Kolekcja została zakupiona przez polskie państwo i dla całej Polski, a zatem będziemy starali się być elastyczni, jeśli chodzi o współpracę z innymi muzeami w Polsce – mam na myśli wypożyczenia obiektów, których nie ma na ekspozycji stałej, bo te pozostaną w Muzeum Książąt Czartoryskich. Na pewno chcemy kontynuować wieloletnią już współpracę z Muzeum Czartoryskich w Puławach.

W najbliższej przyszłości planujemy też przeprowadzenie prac w pozostałych częściach kompleksu budynków w bezpośrednim sąsiedztwie Muzeum Książąt Czartoryskich, czyli w Arsenale i Klasztorku przy ulicy Pijarskiej. Wspólnie tworzą one unikatową całość, jeden z najpiękniejszych fragmentów Starego Miasta. Jesienią przyszłego roku otworzymy Galerię Sztuki Starożytnej i salę wystaw czasowych w Arsenale. Mam również nadzieję, że w mojej kadencji powstanie ekspozycja w Klasztorku i w ten sposób połączmy przejściem nad ulicą Pijarską cały kompleks budynków wokół muzeum. W Klasztorku prezentować będziemy historię kolekcji, w tym zwłaszcza jej początki w Domku Gotyckim w Puławach związane z działalności Izabeli Czartoryskiej. Przeprowadzenie tych prac zależeć będzie od pozyskania odpowiednich środków finansowych, o które będziemy zabiegać. Badaczy historii kolekcji zapraszamy już dziś do korzystania z Biblioteki Książąt Czartoryskich przy ul. św. Marka. A wszystkich do Muzeum Książąt Czartoryskich od 20 grudnia.

Rozmawiała Beata Kołodziej (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.