W przedwojennym świecie byli celebrytami. „Jasnowidze i detektywi”

autor: Piotr Kofta30.11.2019, 16:00; Aktualizacja: 30.11.2019, 16:12
Stefan Ossowiecki – jasnowidz i inżynier

Stefan Ossowiecki – jasnowidz i inżynier. Fot. NAC 1-G-7456b-4 (1932 r.)źródło: Wikimedia Commons

Dzisiejsza wiara w naukę i big data wcale nie jest tak odległa od XIX-wiecznej fascynacji spirytyzmem

Magazyn DGP 29.11.19

Magazyn DGP 29.11.19

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Z czym się państwu kojarzy XIX w .? Z panami w cylindrach, dorożkami na ulicach, wiktoriańską wstrzemięźliwością, powstaniami narodowymi? Może z dymiącymi kominami fabryk? Dobrze pamiętać, że był to nade wszystko czas cywilizacyjnego szoku. Nigdy wcześniej świat Zachodu nie zmienił się tak diametralnie i dogłębnie; dzisiejsza rewolucja technologiczna jest już powtórką z rozrywki, cyfrowo-lśniącą, post humanistyczną, ale jednak powtórką.

Poza wieloma innymi atrybutami współczesności XIX stulecie wymyśliło także zbrodnię wymagającą wyjaśnienia i detektywa, który musi rozwikłać jej tajemnicę. Relacje między ludźmi w gigantycznych skupiskach ery przemysłowej zatomizowały się na tyle, że trzeba było scedować zaufanie na kogoś z zewnątrz: kogoś, kto dostrzega porządek tam, gdzie inni widzą tylko chaos. XIX-wieczny detektyw w typie Sherlocka Holmesa wspomagał się wprawdzie osiągnięciami nauki, ale w istocie był – w sensie intelektualnym – nadczłowiekiem albo superbohaterem. Od tej figury już całkiem niedaleko do medium, kogoś, kto nie musi już nawet opuszczać swojego pokoju, by rozwiązywać zagadki kryminalne, ma bowiem dar czytania przeszłości z przedmiotów, z pisma, z zapachów. Pozostaje w kontakcie z duchami zmarłych, a wśród narzędzi ma prekognicję, jest więc niekiedy w stanie zapobiec zbrodni na moment przed tym, nim się ona wydarzy.

To tylko jeden krok i twórca Sherlocka Holmesa, Arthur Conan Doyle, go zrobił, bowiem w drugiej połowie życia został entuzjastycznym wyznawcą spirytyzmu.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie