statystyki

Lato średniowiecza: Słowianie dzięki ociepleniu klimatu mieli wiele wspólnego z wikingami

autor: Andrzej Krajewski12.10.2019, 17:00
FESTIWAL WIKINGÓW  WOLIN

FESTIWAL WIKINGÓW WOLINźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot.Artur Kubasik AG

Ocieplenie klimatu bywa całkiem miłe. Pod warunkiem, że akurat mieszka się na północy Europy.

Z anim wszyscy umrzemy z powodu globalnego ocieplenia, istnieje szansa, że zaznamy w Polsce paru miłych lat. Wzrost średniorocznej temperatury, który odnotowano w ciągu ostatnich dekad, sprawił, że stało się już tak ciepło, jak za Piastów.

Kiedy tysiąc lat temu pogodę w Europie kształtowała średniowieczna anomalia klimatyczna, na Północy narodziły się pierwsze państwa. Ich burzliwy rozwój zmienił układ sił na całym Starym Kontynencie.

Upały średniowiecza

Przez tysiąc lat historia Europy koncentrowała się wokół Morza Śródziemnego. Na jego wybrzeżach rodziły się kolejne państwa, aż wreszcie wszystkie znalazły się pod władzą Rzymu. Choć pierwsze stulecia po narodzinach Chrystusa były raczej chłodne i suche, Imperium swoją potęgą gwarantowało ład aż po Wyspy Brytyjskie oraz Ren i Dunaj. Dalej na północ rozciągały się puszcze, w których natrafić można było na nieliczne osady barbarzyńskich plemion.

Stan równowagi naruszyła wielka susza na azjatyckich stepach, która pchnęła zamieszkujących je Hunów do wędrówki na zachód. Ich najazd wprawił z kolei w popłoch plemiona germańskie, które znalazły dla siebie ciepłe siedziby nad Morzem Czarnym – przerażeni Germanie rozpoczęli marsz w stronę Europy. Tak zaczęła się wielka wędrówka ludów, która zniszczyła państwo Rzymian. Na jego gruzach powoli zaczęła kształtować się nowa Europa zdominowana przez germańskich Franków, budujących cesarstwo pod wodzą Karola Wielkiego.

Jednocześnie robiło się cieplej. „Okres ten zbiega się z norweską kolonizacją najpierw Islandii, a potem Grenlandii. Kroniki świadczące o rolniczym zagospodarowaniu i rybołówstwie w tych koloniach sugerują, że ok. 1000 r. temperatura wody północno-zachodniego Atlantyku była porównywalna z najwyższymi wartościami odnotowanymi w ciągu XX w. lub nawet nieco wyższymi” – opisuje w książce „Pogoda czy fatum. Wpływ zmian klimatycznych na życie społeczeństw” William James Burroughs. „Uprawianie ziemi na coraz wyżej położonych terenach w takich miejscach, jak Norwegia i Szkocja, jest oznaką wyższych temperatur w porze letniej. Również fakt, iż w Anglii z powodzeniem uprawiano winorośl, jest powszechnie uważany za świadectwo łagodniejszego klimatu. Ogólnie biorąc, ekspansja rolnictwa, handlu, działalności kulturalnej i wzrost zaludnienia narzuca taki sam wniosek” – dodaje.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (4)

  • Swiatowid(2019-10-14 07:27) Zgłoś naruszenie 10

    Dzisiaj to raczej nic nie wiemy Wszystko zależy od tego kto sponsoruje artykuly

    Odpowiedz
  • Dzezik(2019-10-13 15:31) Zgłoś naruszenie 01

    Jakies xix wieczne brednie. Dzis wiemy ze bylo inaczej, nauka sie rozwija ale wudac gazeta prawna przedrukowuje artykuly z xix wieku. Mamy xxi.

    Odpowiedz
  • fakt(2019-10-16 08:56) Zgłoś naruszenie 00

    W średniowieczu w Polsce rozwijały się winnice

    Odpowiedz
  • alelleuja i do przodu(2019-10-16 18:23) Zgłoś naruszenie 00

    Zmiany klimatu były i będą. Na ile na nie ma wpływ człowiek, a na ile przesuwanie się Ziemi po orbicie wokół słońca, czy też całej galaktyki, na ile wpływa inny rozkład prądów morskich z powodu przesuwania się kontynentów, tego też nie wiemy. Na razie mamy ofensywę ludzie Watykanu na naukę, próby pozbawiania praw do nauki o sexie, płodności, kobiety to podręczne dla facetów a dzieci posłuszne facetom. Niedługo z podatków będą sponsorowane treści nie naukowe i podane do wierzenia dla społeczeństwa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie