statystyki

Ukryta opcja niemiecka, czyli jak złoty wiek kultury polskiej dobiegł końca

autor: dr hab. Maciej Jońca09.04.2019, 10:00; Aktualizacja: 09.04.2019, 12:22
książki, książka

W XVI wieku ukuto pojęcie „rzeczpospolita uczonych” (respublica litterarum) odnoszące się do międzynarodowej społeczności ludzi wykształconych i wrażliwych na pięknoźródło: ShutterStock

Dzięki osiadłym w Rzeczypospolitej cudzoziemcom w XVI wieku kraj rozkwitał. Nie trwało to długo.

W XVI wieku ukuto pojęcie „rzeczpospolita uczonych” (respublica litterarum) odnoszące się do międzynarodowej społeczności ludzi wykształconych i wrażliwych na piękno. Członkowie tego kręgu korespondowali ze sobą, odwiedzali się i wspierali we wzajemnych staraniach. Obserwując i oceniając otaczającą ich aktualnie polityczną rzeczywistość, a także podejmując decyzje na przyszłość, kierowali się raczej kryteriami, jakie przyswoili dzięki pismom Arystotelesa i Cycerona, niż przynależnością narodową. Były to zresztą czasy, w których pojęcie narodu było nie mniej rozmyte niż obecnie. Dzięki temu pokolenia Niemców mogły oddać Rzeczypospolitej przysługi niebagatelne. Jednym z nich był jeden z najbliższych współpracowników Jana Zamoyskiego – Dawid Hilchen.

Młodość i polityka

Hilchen, który w łacińskich dokumentach występuje również jako Heliconus Livonius, przyszedł na świat w roku 1601 w zamożnej rodzinie inflanckich mieszczan, stanowiącej część miejskiego patrycjatu Rygi. Dzięki wstawiennictwu Jana Zamoyskiego wysłano go na studia prawnicze do Niemiec w charakterze towarzysza kniazia Aleksandra Słuckiego. Uczył się w Ingolsztadzie, Tybindze, Heidelbergu. Edukację zakończył w roku 1585, po czym wrócił do ojczyzny. Z kancelarii Jana Zamoyskiego awansował na sekretarza królewskiego. Funkcja ta dawała mu dostęp do najściślejszych tajemnic państwowych.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie