statystyki

Ludzie czuli, że zbliża się wielka chwila. Powstanie rozlało się na całą Wielkopolskę

21.12.2018, 17:00
Powstanie wielkopolskie

Powstańcy wielkopolscy w okopach, styczeń 1919 (źródło: Adam Szelagowski "Wiek XX', Warszawa 1937)źródło: Domena Publiczna

Gdy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia rozeszła się wiadomość, że Niemcy nie wpuszczą Ignacego Paderewskiego do Poznania, kto żyw ruszył na Dworzec Cesarski. Ludzie czuli, że zbliża się wielka chwila, chociaż nikt nie miał pojęcia, co wkrótce może się wydarzyć

Kiedy 11 listopada 1918 r. podpisano rozejm kończący I wojnę światową, a w Warszawie ogłoszono powstanie niepodległej Polski, Wielkopolska wciąż pozostawała formalnie i prawnie częścią Niemiec. Nie było o niej mowy w akcie z 5 listopada 1916 r., ogłoszonym przez cesarzy niemieckiego i austro-węgierskiego, który zapowiadał utworzenie na terenach zabranych Rosji państwa polskiego, ani w żadnym innym dokumencie. W sytuacji rozejmu i uzależnienia przebiegu granic od decyzji aliantów, nowo powstała Polska nie była w stanie zbrojnie odebrać ziem zaboru pruskiego. Jedyną nadzieją dla Wielkopolan na przyłączenie do ojczyzny pozostawało korzystne rozstrzygnięcie na planowanej konferencji pokojowej w Paryżu – albo zbrojne powstanie.

magazyn 21.12.18

magazyn 21.12.18

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Do negocjacji w sprawie przyszłych granic odrodzonej Rzeczypospolitej przygotowywał się Komitet Narodowy Polski Romana Dmowskiego. Tymczasem w Wielkopolsce narastało wrzenie. Abdykacja cesarza Wilhelma II, wybuch rewolucji listopadowej w Niemczech, rozprzężenie w armii, w której władzę zaczęły przejmować rady żołnierskie – wszystko to powodowało upadek autorytetu pruskich władz. W Środzie na wieść o powstaniu niepodległej Rzeczpospolitej 11 listopada Polacy przejęli kontrolę nad miastem, wykluczając Niemców z udziału w radach żołnierskich i robotniczych. Podobnie było w Śremie i Ostrowie, a także w Poznaniu, gdzie tego samego dnia Naczelna Rada Ludowa – najważniejsza polityczna organizacja Polaków w zaborze pruskim – mianowała nadburmistrzem Jarogniewa Drwęskiego.

W zdominowanych przez Polaków miastach Wielkopolski – a takich była zdecydowana większość – pojawiły się biało-czerwone flagi i orły. Poznań przybrał narodowe barwy 3 grudnia 1918 r., gdy do miasta zjechało niemal 1400 delegatów ze wszystkich ziem zaboru pruskiego. Utworzyli oni Polski Sejm Dzielnicowy, który zadeklarował wolę połączenia Wielkopolski, Śląska, Pomorza i Kujaw z odrodzoną ojczyzną. Zalegalizował także władzę Naczelnej Rady Ludowej i ogłosił przywrócenie języka polskiego w szkołach.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie