Przed każdym koncertem gwiazdy światowego formatu organizatorzy imprezy dostają e-mail z dokumentem, który w branży nazywa się riderem technicznym Jest to po prostu lista żądań gwiazdy związanych z występem. Najczęściej artyści proszą o wodę i garderobę z odpowiednią klimatyzacją, zdarza się jednak, że zachcianki piosenkarzy i piosenkarek są nie tylko kosztowne, ale także trudne do zrealizowania. Zobacz, czego żądają od organizatorów koncertów najlepiej opłacane gwiazdy - wiele z nich wystąpiło także w Polsce.
KLIKNIJ NA ZDJĘCIE, ABY PRZEJŚĆ DO GALERII.
1
Odrzutowce dla fryzjerów Jennifer Lopez
Jennifer Lopez żąda od organizatorów koncertów między innymi wysyłania prywatnych odrzutowców po jej fryzjerów i stylistów, a jeżeli chodziło o nią samą, to zdarzyło jej się zażyczyć, aby wszystkie pomieszczenia, z których korzysta wraz z wystrojem miały biały kolor, a podłoga pachniała gardenią.
Ponadto podobno jej kawa musi być mieszana odwrotnie do kierunku wskazówek zegara, a na śniadanie zamawianych jest kilka zestawów, bo Lopez nie wie, na co będzie akurat miała ochotę.
Kiedy w 2012 roku piosenkarka miała zagrać koncert w Gdańsku, zajęła w tamtejszym hotelu sześć pokoi, a apartament obok został na jej życzenie przerobiony na salę do fitnessu.
Newspix / JD3
2
Specjalista od tarota dla Lady Gagi
Lady Gaga w trasę zabiera ponad 150 osób - oprócz 30 stylistów, kilku fryzjerów i krawców w ekipie znajdują się także specjalista od seansów spirytystycznych, osoba, która umie stawiać tarota oraz prywatny masażysta. W nagrodę za pracę gwiazda zamawia dla swoich współpracowników specjalny gatunek żółtego sera, który kelnerzy podają na kostkach lodu.
To nie jedyna zachcianka żywieniowa gwiazdy. Oprócz miodu (warunek konieczny) Lady Gaga żąda zazwyczaj 12 puszek różnych napojów gazowanych, sześć rodzajów witaminizowanych wód, opakowania sosu guacamole, chleba pita, majonezu, musztardy, puszki tuńczyka i olbrzymiego imbryk zielonej herbaty. Lista obejmuje też pięć wygodnych kanap, trzy stoliki do kawy i pięć luster (w tym dwa profesjonalne) do makijażu.
Newspix / Dennis Van Tine
3
Cukierki z "Flinstonów" dla Christiny Aguilery
Christina Aguilera jest wybredna zwłaszcza, jeżeli chodzi o wodę - musi być podana w oryginalnie zamkniętych butelkach i w temperaturze pokojowej, nie może być też to napój marki Evian. Organizatorka jej amerykańskiej trasy narzekała jednak, że piosenkarka ma dość irytujący nawyk: często otwiera butelkę, moczy usta i odkłada ją na bok, a potem już po nią nie sięga.
Lista przekąsek wymaganych przez gwiazdę liczy 50 pozycji, a znajduje się na niej miedzy innymi czekolada Nesquick. Przed jednym z koncertów zapowiedziała z kolei, że nie wyjdzie na scenę bez cukierków z witaminą C w kształcie postaci z kreskówki "Flinstonowie".
Christina Aguilera jest wybredna zwłaszcza, jeżeli chodzi o wodę - musi być podana w oryginalnie zamkniętych butelkach i w temperaturze pokojowej, nie może być też to napój marki Evian. Organizatorka jej amerykańskiej trasy narzekała jednak, że piosenkarka ma dość irytujący nawyk: często otwiera butelkę, moczy usta i odkłada ją na bok, a potem już po nią nie sięga.
Lista przekąsek wymaganych przez gwiazdę liczy 50 pozycji, a znajduje się na niej miedzy innymi czekolada Nesquick. Przed jednym z koncertów zapowiedziała z kolei, że nie wyjdzie na scenę bez cukierków z witaminą C w kształcie postaci z kreskówki "Flinstonowie".">
Newspix / Byron PurvisAdMedia
4
Czerwony papier toaletowy dla Beyonce
W tym samym 2013 roku organizatorom Orange Warsaw Festival udało się zaprosić na koncert Beyonce. Wśród wymagań artystki znalazły się między innymi białe ściany i meble w garderobie oraz czerwony papier toaletowy.
Beyonce musiała również mieć wodę alkaliczną utrzymaną dokładnie w temperaturze 21 stopni Celsjusza, którą gwiazda spożywała jedynie przez tytanowe słomki, z których każda ma wartość trzech tysięcy złotych. Kostki lodu były natomiast ręcznie rzeźbione.
Wreszcie obsługa koncertu i ekipa Beyonce musiała nosić ubrania wykonane jedynie ze 100 proc. bawełny.
Newspix / Briquet-Douliery
5
Łóżko o długości 180 cm dla Rihanny
Rok temu w Polsce wystąpiła także Rihanna. Jej rider liczył aż 10 stron wymagań stawianych organizatorom. Gwiazda nie lubi cekinów i nie toleruje mebli obitych naturalna skórą, lubi za to motywy zwierzęce - tak obite były puszki. Łóżko artystki miało mieć dokładnie 180 cm, a pomieszczenia mieszkalne były utrzymane w kolorze niebieskim.
W menu gwiazdy znalazła się patera z egzotycznymi owocami, dużo słodkich przekąsek, napojów gazowanych, filety z kurczaka i woda z wyspy Fidżi.
Newspix / Wyters Alban
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama