Australijka jest wyraźnie podekscytowana występami, choć podczas „Kiss Me Once Tour” nie obeszło się bez zgrzytów. Z powodu konfliktu, a raczej niewywiązania się niemieckich promotorów z umowy, Kylie została zmuszona odwołać kilka koncertów u naszych zachodnich sąsiadów. Nie zmieniło to jednak faktu, że Minogue bardzo chętnie dzieli się zachwytami z trasy, zarówno na Twitterze, jak i Instagramie i trzeba przyznać, że zdjęcia robią wrażenie. 

Kylie promuje swój najnowszy krążek „Kiss Me Once”. Wypełniła go popowymi hitami, które pomogli jej przygotować specjaliści pokroju The Monsters & The Strangerz (pisali dla Rihanny) czy Pharrella Williamsa. Ale na aktualnych koncertach można usłyszeć nie tylko nowy materiał. W podzielonym na kilka części występie Kylie wykonuje też swoje starsze hity: „Can't Get You Out Of My Head”, „Love at First Sight”, „All the Lovers” oraz oczywiście „I Should Be So Lucky” i „The Loco-Motion”. Śpiewa też covery, na przykład „Need You Tonight” z repertuaru INXS. Z kolei w kawałek „Spinning Around” wokalistka wplata element z „Around The World” Daft Punk oraz motyw z serial „Aniołki Charliego”.

Kylie nie byłaby sobą, gdyby kilkakrotnie nie przebierała się na scenie. A stroje przygotowali jej giganci mody pokroju Jeana Paula Gaultier, Dolce & Gabbana i Julien Macdonald. Scenę wypełnia do tego oszałamiająca, również zmieniająca się scenografia i tancerze. Na pewno dla oczu będzie to nie mniejsza przyjemność niż dla ucha. Sama Minogue zapowiadając ten występ, użyła słowa „spektakularny”.

Jako suport wystąpi londyńska grupa Third Party, specjalizująca się w klimacie house.

Kylie Minogue | Łódź, Atlas Arena | 30.10