Popowo, mrocznie, eksperymentalnie, klubowo, w stylu lat 80. i disco – w Polsce gra się elektronikę na wiele sposobów. Coraz częściej z bardzo dobrymi efektami
Nową płytę wydał istniejący już dziesięć lat zespół Plastic. Pełnoprawny, debiutancki krążek wypuścił projekt AXMusique. Odważnie wykorzystuje elektronikę debiutujący projekt Bokka, który zauważył prestiżowy magazyn „Pitchfork”. Sporą dawką mechanicznych dźwięków karmią na swoim najnowszym albumie szaleńcy z Dick4Dick. To najświeższe dowody na dobrą kondycję klawiszowego grania nad Wisłą. A przecież kilka tygodni temu premierę miała płyta bawiącego się w niebanalny sposób elektroniką projektu Marcina Staniszewskiego Beneficjenci Splendoru. W mrocznym świecie klawiszowego grania mamy w ostatnich latach znakomitego przedstawiciela w postaci zespołu Das Moon. W bardziej popowy sposób bawi się elektroniką Monika Brodka, klubowym odcieniem zachwyca Kamp!, alternatywne podejście do niej ma Ul/Kr. Z rockowym pazurem flirtuje z nią na ostatnich krążkach Hey. Pięknie wykorzystuje ją na najnowszym krążku zespół Sorry Boys. Słowem: elektronika na polskiej scenie trzyma się bardzo solidnie i płyty Plastic, AXMusique czy Bokka to potwierdzają.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.