Autopromocja

"Wielki Liberace", czyli srebrne gacie

"Wielki Liberace" Dan Aykroyd, Michael Douglas
"Wielki Liberace" Dan Aykroyd, Michael DouglasMedia
29 listopada 2013

Rzadki przypadek. Film zrealizowany przez stację telewizyjną HBO i przeznaczony na jej potrzeby trafia do kin. Chyba niepotrzebnie.

Duży ekran zdecydowanie osłabia i tak wątpliwą siłę „Wielkiego Liberace’a” Stevena Soderbergha. To historia estradowego showmena i utalentowanego pianisty, który w purytańskiej Ameryce stał się uosobieniem queeru. Władziu Valentino Liberace, syn Polki i Włocha, w przedmedialnej erze stał się ikoną mediów, po latach był inspiracją dla przebieranek Madonny czy Eltona Johna. Ale w Polsce to postać w zasadzie anonimowa, być może dlatego, że u nas nigdy nie przebił się popularny w USA model rozrywki burleskowej promowany przez Liberace’a i jemu podobnych. Znamienne, że tego zniewieściałego mężczyznę tonącego w brokacie i boa z piór uwielbiały przede wszystkim gospodynie domowe, emerytki oraz działaczki katolickie, za nic mając złowrogie domysły na temat seksualnych preferencji idola. Zresztą sam Valentino w żaden sposób nie obnosił się z homoseksualizmem, przeciwnie, głęboko ukrywał preferencje, podkreślając w wywiadach, że wciąż szuka „dziewczyny idealnej”. Trzeba też pamiętać, że oszałamiająca kariera Liberace’a przypadała na czasy, kiedy większość społeczeństwa w ogóle nie zdawała sobie sprawy z istnienia subkultury gejowskiej z przypisanymi jej stereotypowymi znakami w rodzaju nadmiernej gestykulacji, krzykliwych wdzianek czy przeciąganych sylab. Nawet w dekadach późniejszych, gdy o seksualnych mniejszościach było coraz głośniej, Liberace dziwnym trafem zachował niewinność. Bazując na krzykliwym, przegiętym wizerunku stał się dla amerykańskiej opinii publicznej egzemplifikacją aseksualnej istoty sączącej szampana w upierścienionej dłoni z odgiętym małym paluszkiem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png