Dustin Hoffman zrealizował słoneczny film, który można traktować jak zwiastun nadchodzącego lata.
Dustin Hoffman do reżyserii miał się podobno zabrać dużo wcześniej, ale na dobry scenariusz przyszło mu czekać latami. Sztuka teatralna Ronalda Harwooda jest bezpretensjonalnym i szczerym emocjonalnie tekstem. Hoffmanowi udało się bezbłędnie przenieść go na ekran. Rzecz dzieje się w angielskim Beecham House, domu dla emerytowanych muzyków, gdzie pierwsze, nomen omen, skrzypce grają zasłużeni śpiewacze operowi. Uczuciowy, nadal niemogący poradzić sobie z zawodem miłosnym sprzed lat Reg, niepoprawny, podstarzały już podrywacz Wilf oraz naiwna, dobroduszna Cissy. Kruche status quo burzy przyjazd do domu niespokojnej starości prawdziwej diwy i byłej żony Rega, wybitnej sopranistki Jean Horton. Tracą dla niej głowę nawet ci dojrzali i dystyngowani.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.