Autopromocja

Milcz serce "Nawyki/Kolizje" - recenzja

Milcz serce "Nawyki/Kolizje"
Milcz serce "Nawyki/Kolizje"Media
27 lutego 2013

Przyznaję, że nie słyszałem wcześniej o mysłowickim zespole Milcz Serce. Ich drugi album (pierwszy wrzucili do sieci) „Nawyki/Kolizje” odpalałem jednak z wielką nadzieją. Po tak ciekawej okładce można spodziewać się wiele i się nie zawiodłem.

Już od otwierającego płytę numeru „22.22” Milcz Serce czaruje dziwnymi dźwiękami. Zgrzyty otulone w saksofon, do tego akordeon, klawisze i reszta sekcji wciągają nie mniej niż pierwsze dźwięki z płyt Niechęci czy Ul/Kr. Adam Be – kompozytor i producent całości, tekściarz i wokalista Bart Björn, drugi głos Martina Gaszla i grupa gości tworzą wspólnie nostalgiczne tło do podróży z elementami jazzu, psychodelii i popu. Warto ich zapamiętać.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png