statystyki

Jak Google czy Netflix dały reszcie świata FANGĘ w nos. Woś recenzuje "Nie czyń zła" Rany Foroohar

autor: Rafał Woś16.10.2020, 09:08; Aktualizacja: 16.10.2020, 09:08
Żyjemy w czasach, gdy prawdziwym królem świata jest „Big Tech”, czyli grupa firm technologiczno-internetowych: Google, Apple, Facebook, Amazon. Foroohar do tej grupy dodaje jeszcze Netflixa. Czyli w skrócie FAANG. Choć po polsku lepiej i trafniej brzmi akronim FANGA

Żyjemy w czasach, gdy prawdziwym królem świata jest „Big Tech”, czyli grupa firm technologiczno-internetowych: Google, Apple, Facebook, Amazon. Foroohar do tej grupy dodaje jeszcze Netflixa. Czyli w skrócie FAANG. Choć po polsku lepiej i trafniej brzmi akronim FANGAźródło: ShutterStock

Mamy kolejny mocny głos wskazujący, że firmy z branży nowych technologii to współczesne potwory Frankensteina.

„Niemal dwa lata pracowałem co sił, mając cel jedyny: tchnąć życie w nieożywione ciało (…) Lecz teraz, gdy dzieło było dokonane (…) serce moje wypełnił wstręt i zgroza, od której brakło mi tchu” – to cytat z powieści Mary Shelley z 1818 r. Figura stwora powołanego do życia przez naukowca i filozofa Wiktora Frankensteina jest czytelna: oto twór ludzkiej przemyślności ożywa, jednak w rzeczywistości okazuje się być inny, niż spodziewał się jego twórca. Podobnie jest z branżą nowych technologii internetowych. Wiara w to, że świat powiązany siecią będzie lepszy i sprawiedliwszy, ustąpiła miejsca strachowi. Przerażeniu, że oto najwięksi zwycięzcy internetowej gorączki wezmą wszystkich pod but i zmienią nasz świat w gorsze miejsce. Zresztą już to robią.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie