statystyki

Okruchy alternatywy. „Realizm kapitalistyczny. Czy nie ma alternatywy?”

autor: Rafał Woś15.05.2020, 08:04; Aktualizacja: 15.05.2020, 08:27
pieniądze, pensja, wynagrodzenie

„Realizm kapitalistyczny” jest pojęciem podobnym do „socrealizmu”. Różnica polega na tym, że socrealizm był nieudaną próbą przechwycenia wszystkich kanałów ludzkiej ekspresji – filmu, książki, teatru czy architektury, a realizmowi kapitalistycznemu się to udałoźródło: ShutterStock

Na kapitalizm można patrzeć wąsko – wtedy koncentrujemy się na procesach ekonomicznych. Na wiecznym przeciąganiu liny pomiędzy kapitałem a pracą, które zazwyczaj kończy się zwycięstwem tego pierwszego żywiołu. To rozmowa o produkcji i o bezrobociu, inflacji i deflacji, o nierównościach i ich wpływie na popyt oraz podaż.

Ale przecież wszystkie te ekonomiczne zjawiska mają swoje konsekwencje również na innych polach – w literaturze, w filmie, w muzyce, nawet w grach. Poszukiwanie tych tropów może być pasjonujące i pouczające. Zwłaszcza jeśli robi to Mark Fisher.

Zmarły w 2017 r. Brytyjczyk pozostawił po sobie ciekawy dorobek. Sławę dał mu blog o nazwie K-punk. Jeden z krytyków nazwał go „jednoosobowym magazynem, lepszym niż wszystkie inne magazyny w Wielkiej Brytanii”. W 2009 r. Fisher wydał książkę „Realizm kapitalistyczny. Czy nie ma alternatywy?”, która przyniosła mu uznanie i pozwoliła poszerzyć grono wyznawców.


Pozostało jeszcze 65% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie