Adam Lipiński: Lubię książki, z którymi się nie zgadzam [WYWIAD MAZURKA]

autor: Robert Mazurek17.04.2020, 07:14; Aktualizacja: 17.04.2020, 20:32
W pracy pracuję, nie czytam. Oczywiście są tu jakieś książki, ale to prezenty dla sekretarza stanu, nie przywiązuję do nich większej wagi - mówi Adam Lipiński. Fot. Darek Golik

W pracy pracuję, nie czytam. Oczywiście są tu jakieś książki, ale to prezenty dla sekretarza stanu, nie przywiązuję do nich większej wagi - mówi Adam Lipiński. Fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Wiem, że polityka często wywołuje agresję, ale w takim razie ja się do niej nie nadaję. Może nadaję się tylko do czytania książek? - mówi poseł PiS Adam Lipiński.

Pan tam mieszka?

Pomieszkuję, ale teraz księgarnie zamknięte.

W księgarni przy Sejmie, na Wiejskiej, nie mieli wątpliwości – to pan zagląda najczęściej.

Bywałem prawie codziennie. Kiedyś przyszły posłanki. „Szukamy książki na prezent” – powiedziały, więc ja się dwoję i troję, a ponieważ znam tam już rozkład książek na półkach, to prowadzę je i pokazuję różne rzeczy. W końcu słyszę: „To wiesz co? Weźmiemy kucharską”.

Czyta pan codziennie?

Rano wstaję, robię sobie kawę i czytam książkę.

Książkę?

Nie czytam gazet, nie oglądam telewizji informacyjnych, nie szukam niczego w internecie, tylko zaczynam dzień

od książki. Dopiero potem jadę do pracy.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie