Żydzi nigdy nie zdradzili Polski. Zdradzała szlachta, inne mniejszości, ale nie oni [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek14.08.2019, 09:15; Aktualizacja: 14.08.2019, 09:15
Jan Doktór Fot. Darek Golik

Jan Doktór Fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

- W całej naszej historii nigdy nie zarzucano im współpracy z wrogiem. Ani z armią szwedzką, ani z turecką, ani z jakąkolwiek inną. A przecież szlachta zdradzała - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem dr hab. Jan Doktór historyk, pracownik Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Często mówi się o stosunku Polaków do Żydów…

To porozmawiajmy o stosunku Żydów do Polaków.

Właśnie chciałem to zaproponować.

Co było najważniejsze dla Żydów? Czekanie na przyjście Mesjasza. To opowiedzmy o tym, jak wyobrażali to sobie Żydzi polscy, bo wyobrażali sobie je zupełnie inaczej niż wszyscy pozostali.

Czyli jak?

Uważali, że zbawienie nastąpi w Polsce, że ona będzie nową ziemią obiecaną,

że to tutaj przyjdzie Mesjasz. I bardzo ważną rolę pełniło w tym państwo polskie.

Państwo?

Magazyn DGP z 14 sierpnia 2019 r.

Magazyn DGP z 14 sierpnia 2019 r.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Widać wyraźnie, jak po rozbiorach Polski zmieniło się całe myślenie Żydów. Wystarczy spojrzeć na to, co się stało z książką Hirsza Kojdanowera „Kaw ha-jaszar”, co po hebrajsku znaczy „Właściwa miara”. To była bardzo, ale to bardzo popularna książka, miała z 50 wydań (pierwsze ukazało się w 1705 r. – red.) i w ostatnich rozdziałach Kojdanower przywołuje oraz potwierdza wszystkie proroctwa, które mówią, że w Polsce nastąpi zbawienie.

Żydzi zaczytywali się taką książką?

I to jak. I dowiadywali się z niej, że już nie trzeba jechać do Jerozolimy, bo to właśnie tutaj przyjdzie Mesjasz.

I co się stało z książką?

Na początku XIX w., sto lat po śmierci Kojdanowera, ostatni, 102. rozdział, zostaje zmieniony – i teraz czytamy, że zbawienie przyjdzie w Jerozolimie. Wydawcy zmienili treść rozdziału. Wiąże się to z reorientacją Żydów – Polska, która była ich domem, przestała istnieć, więc swoje życie muszą orientować na Erec Israel. Tu są tymczasowo.

To bardzo poruszająca historia.

Ona pokazuje, że utrata polskiej państwowości była niesamowicie ważna i brzemienna w skutkach także dla społeczności żydowskiej.

Pokazuje też, że ma pan rację – co najmniej do rozbiorów Żydzi byli bardzo mocno związani z Polską.

Rzeczywiście byli i znów to nie moja opinia, ale to potwierdzają źródła. Bardzo znany cadyk Pinchas z Korca pod koniec XVIII w. porównał sytuację Żydów w Europie: w Niemczech, Turcji i tej przeklętej Rosji, której nie znosił. Okazuje się, że miał świetną wiedzę o statusie materialnym i prawnym europejskich Żydów i udowadniał, że polscy mają najlepiej. „Tylko tutaj możemy rozwinąć naszą jidyszkajt, naszą żydowskość” – podsumował.

Co to znaczyło?

Właśnie to jest bardzo charakterystyczne. Pinchas z Korca, pisząc, że Żydzi chcą tu żyć, nie mówi, że chcą się asymilować, że mają stawać tacy jak Polacy. Oni tu, w Polsce, chcą pozostać Żydami i jako Żydzi chcą się rozwijać. Piszą, że tu jest ich miejsce.

My często żyjemy mitem, że Polska zawsze była Paradis Judaeorum, rajem dla Żydów…

Nie zawsze, ale była. Żydzi nie używali tego pojęcia, lecz to, co pisze Pinchas, jest temu bardzo bliskie. On cały czas powtarza, że nigdzie na świecie nie jest i nie będzie Żydom tak dobrze, nigdzie nie mają takich szans jak tutaj.

Z drugiej strony Żydzi, choć mieszkali tu przez setki lat, mieli poczucie wyobcowania.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (15)

  • Dokładny(2019-08-14 09:38) Zgłoś naruszenie 3313

    Doprawdy? Pała z historii panie profesorze. Żeby nie szukać w dalekiej przeszłości, kto witał Armię Czerwoną w 1939 roku z otwartymi ramionami i wydawał polskich patriotów sowietom? Mógł pan milczeć, a nie się ośmieszać. A przepraszam, uprawia pan politykę historyczna...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Trochę historii(2019-08-15 13:14) Zgłoś naruszenie 233

    A kto wspierał totalitaryzm w Polsce po 45 roku? Kto był wtedy w sądach, prokuraturach, NKWD?

    Odpowiedz
  • smutek(2019-08-14 16:43) Zgłoś naruszenie 2012

    Kłamie , nienawidzą Polski , Polaków...zrobili sobie Polin...

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2019-08-14 17:18) Zgłoś naruszenie 1810

    Kolejny , dobrotlewy , sprawiedlewy i oddany POlsce patrjuda ...

    Odpowiedz
  • trochę to bardziej skomplikowane(2019-08-14 12:54) Zgłoś naruszenie 135

    A mnie ciekawi kwestia propinacji. Pamiętajmy, że chłopi w tym kraju w XVII, XVIII i XIX w. byli traktowani mniej więcej jak niewolnicy. Jeśli przyjmiemy, że etanol to narkotyk, to oznacza, że pan szlachcic był dostawcą a karczmarz dilerem narkotyku, do którego zażywania chłopi byli zmuszani lub uzależniani. Kolejna kwestia to monopolizowanie handlu zbożem i innymi produktami rolnymi. Tych kwestii jest więcej. Laurkowy obraz zawsze jest nieprawdziwy.

    Odpowiedz
  • Alf(2019-08-14 22:40) Zgłoś naruszenie 1017

    Prawda jest taka że w naszym narodzie zawsze było pełno zdrajców, którzy sprzedaliby sąsiada za flaszkę wódki. Więc nie czepiajmy się innych nacji, ale spójrzmy na siebie....

    Odpowiedz
  • llen(2019-08-14 17:51) Zgłoś naruszenie 96

    Nie można zdradzić kogoś z kim nie czuje się więzi. Druga rzecz, ich wpływ na Polskę do XVII wieku był żaden. Więc nawet jakby chcieli to by i tak nie mogli zdradzić, bo pewnie nawet by nikt tego nie zauważył.

    Odpowiedz
  • RobG(2019-08-15 19:53) Zgłoś naruszenie 84

    Oczywiście w następnym tygodniu GP nie opublikuje wywiadu z dr Ewą Kurek na ten temat

    Odpowiedz
  • W Weselu Wyspiańskiego...(2019-08-16 10:54) Zgłoś naruszenie 42

    Tam w tej narodowej epopeii Karczmarz i z córką byli jednymi z niewielu widzącymi nieuchronność tego co nastąpi...ale kto tam ich słuchał...

    Odpowiedz
  • Gonzo(2019-08-17 15:30) Zgłoś naruszenie 21

    uuu, jak nieładnie. cenzura wypowiedzi. żegnamy DGP z listy polskich czasopism

    Odpowiedz
  • Bert(dzisiaj 14:05) Zgłoś naruszenie 01

    trzykrotny priviet dla cenzorów z DGP

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie