Krystyna Kofta: O wolność chodzi, proszę państwa [WYWIAD]

25.12.2018, 18:00
Krystyna Kofta

Krystyna Koftaźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Michal Mutor Agencja Gazeta

- Kiedy czułam się upieprzona domem, samotna, bez pomocy i zniechęcona, odkryłam wolność w pisaniu. Pisałam, gdy miałam trochę wolnego, w SZCZELINACH CZASU. Te szczeliny są bardzo ważne, w tamtych czasach przenikała przez nie wolność. To szczeliny w żelaznej kurtynie. Z upadkiem Peerelu, o którym piszę w ostatniej książce, na powrót odzyskaliśmy wolność. Dzisiaj jesteśmy w tej wolności tak mocno osadzeni, tak do niej przyzwyczajeni, tak jej pragnęliśmy, że wydaje się oczywista i dana nam raz na zawsze. A tak nie jest. Jednak myślę, że większość z nas nie da jej sobie odebrać - mówi Krystyna Kofta w rozmowie z Agnieszką Fedorczyk.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (3)

  • eme(2019-03-04 13:53) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Krycha powinna zmienić imię na Narcyza - tak Narcyza Kofta - pisarka -kodziarka

    Odpowiedz
  • marta(2018-12-25 23:20) Zgłoś naruszenie 74

    Nie wierzę ani jednemu jej słowu , jest pieszczoszką komunizmu który zrobił z niej bezkarnego , głupiego "gadacza " , to moją rodzinę dręczono na wszelkie sposoby i tak jest do dziś , ciągle urzędy skarbowe , sądy nie są po mojej stronie , ważniejsza ochrona mafiozów....takie "baby " robią mnóstwo szkód,,,,ale są bezkarne...nie było końca komunizmu..pieniądz bogiem...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie