statystyki

Komunizm jest dobry? Kontrowersyjny Dom Historii Europejskiej

autor: Piotr Zaremba29.11.2017, 07:45; Aktualizacja: 29.11.2017, 08:23
Dom Historii Europejskiej

Dom Historii Europejskiej w Brukseli, fot. Guy Delsaut / Wikimedia Commons, lic. cc-by-saźródło: Wikimedia Commons

Paweł Ukielski: Chcemy doprowadzić do poprawienia ekspozycji

WYWIAD

Do stworzenia Domu Historii Europejskiej wezwał przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pöttering w 2007 r. To muzeum wspólnych dziejów kontynentu miało pomóc w wykuciu europejskiej tożsamości. Otwarto je 6 maja tego roku, mieści się w zabytkowym budynku w brukselskim parku Leopolda.

Zwłaszcza prawicowi eurodeputowani krytykowali zarówno koszty stworzenia placówki – ponad 50 mln euro, jak i wymowę ekspozycji. Wśród zarzutów są: marginalizacja chrześcijańskich korzeni Europy, relatywizacja zbrodni komunizmu, przedstawianie narodów jako źródła konfliktów i nieszczęść. Mimo że przewodniczącym komitetu naukowego muzeum jest polski historyk prof. Włodzimierz Borodziej, w krytyce tej instytucji przodują Polacy, choć nie brakuje też podobnych głosów Anglików. Opublikowany przed tygodniem raport Platformy Europejskiej Pamięci i Sumienia jest bardzo krytycznym głosem organizacji międzynarodowej, odzwierciedlającym przede wszystkim wrażliwość narodów, które wyszły z komunizmu.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie