statystyki

Teatr z natury polityczny

autor: Dariusz Koźlenko08.01.2017, 20:00; Aktualizacja: 08.01.2017, 20:14
budynek teatru

Związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza w Teatrze Polskim we Wrocławiu zdecydował o wprowadzeniu pogotowia strajkowegoźródło: ShutterStock

W 493 r. p.n.e. Frynichos wystawił w Atenach tragedię „Zdobycie Miletu”. Za „przypomnienie domowych nieszczęść” ukarano go grzywną, a na utwór nałożono „areszt”, bo nie służył interesom państwa, które było organizatorem widowisk. Taki był początek niekończących się konfliktów między ludźmi teatru a władzą. Każdą władzą, bez wyjątku.

Historia polskiego teatru dowodzi, że zawsze było to miejsce i narzędzie ważnej politycznej debaty. Pierwszy Teatr Narodowy powołany przez Stanisława Augusta Poniatowskiego powstał dla celów politycznych, po to, by kształtować światopogląd społeczeństwa. A od czasów, gdy kierownictwo objął w nim Wojciech Bogusławski, scena Teatru Narodowego stała się miejscem propagowania idei narodowych – teatr uczył krytycznego myślenia, walczył o język, przekonywał do reform. Publiczność reagowała żywo, nie mniej żywo – politycy. Po przedstawieniu „Powrotu posła” Juliana Ursyna Niemcewicza jeden z ówczesnych posłów zażądał, by sztukę zdjąć z afisza. Od tamtej interpelacji minęło ponad 200 lat, a w relacjach teatru i polityki niewiele się zmieniło. – Teatr zawsze będzie w konflikcie z politykami, bo polityk upraszcza rzeczywistość, przekonuje, że jest czarno-biała, tak mu wygodniej – tłumaczy Dariusz Kosiński, historyk teatru. – Teatr mu to utrudnia i komplikuje, pokazuje, że rzeczywistość jest zniuansowana, że ma wiele odcieni. I konflikt gotowy.

Teatr obrazoburczy

Przed premierą spektaklu „Śmierć i dziewczyna” grupa demonstrantów zablokowała wejście do Teatru Polskiego we Wrocławiu. Członkowie Krucjaty Różańcowej i zwolennicy ONR protestowali przeciwko udziałowi w przedstawieniu pary czeskich aktorów porno.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie