Nowy plakat festiwalu symbolizuje kulturalne „przebudzenie się na Ukrainę”. Założeniem 3. edycji jest pokazanie współczesnej kinematografii ukraińskiej. Tegoroczny festiwal pragnie „zburzyć mur”, który budowany przez obie strony ze stereotypów i schematów, nie pozwala nam na otwarcie się na nową jakość w relacjach polsko-ukraińskich. Ukraina to też kraj młodych, kreatywnych ludzi, którzy stawiają na nowoczesność i rozwój. Festiwal pokaże to poprzez bogaty program filmowy, koncert oraz wystawę sztuki współczesnej. Będą goście, spotkania i rozmowy o tym jak wygląda życie Ukraińców. Tegoroczny festiwal chce obudzić Polaków i mieszkańców Warszawy do otwarcia się na nowych kolegów z pracy, sąsiadów i przyjaciół.

Festiwal filmowy Ukraina!

Festiwal filmowy Ukraina!

źródło: Materiały Prasowe

W programie tegorocznej edycji znajdą się najnowsze produkcje filmowe, filmy fabularne i dokumentalne, również koprodukcje polsko – ukraińskie. Zaplanowaliśmy również pokaz dla najmłodszych widzów. „Chcemy, żeby festiwal przemówił głosem prawdziwej Ukrainy, dlatego zaprosiliśmy do zespołu programowego Ukraińców mieszkających od kilku lat w Polsce.” – mówi Dyrektor Festiwalu Beata Bierońska – „Dwie poprzednie edycje pokazały jak silna jest potrzeba rozmowy, wzajemnego poznania i zrozumienia. W Polsce mieszka coraz więcej Ukraińców, to nasi sąsiedzi, współpracownicy, koledzy. Przyjeżdżają tutaj uciekając przed wojną lub w poszukiwaniu lepszego życia. Chcemy, aby Festiwal UKRAINA! symbolicznie budował pomost pomiędzy Polakami i Ukraińcami, aby był okazją do partnerskiej rozmowy i wspólnej zabawy” – dodaje Bierońska.

W tym roku na festiwalu zostanie pokazana ukraińsko-polsko-macedońska produkcja „Kiedy padają drzewa". To pełnometrażowy debiut urodzonej w Kijowie reżyserki, scenarzystki i pisarki Marysi Nikitiuk, ze zdjęciami Michała Englerta, uznawany za zwiastun pokoleniowej zmiany w ukraińskim kinie. Film był prezentowany w sekcji Panorama podczas tegorocznego festiwalu Berlinale, a także zdobył nagrodę na Festiwalu Filmowym w Odessie dla grającej jedną z głównych ról Anastazji Pustovit. Akcja filmu rozgrywa się w niewielkiej wiosce na Ukrainie, gdzie zbuntowana dziewczynka poznaje życie obserwując romans swej nastoletniej kuzynki z lokalnym rozrabiaką. Kiedy ten ucieka po dokonaniu przestępstwa, kuzynka jest zmuszona poślubić innego mężczyznę. Mała bohaterka przekonuje się wtedy, jak ważna jest walka o własne marzenia.

Wśród fabuł znajdzie się również ukraiński thriller „Brama" w reżyserii Wołodymyra Tichego. Film opowiada historię rodziny, która po awarii w elektrowni jądrowej w Czarnobylu pozostała w Strefie Wykluczenia. – BRAMA jest spojrzeniem na Czarnobyl, jakiego jeszcze nie było. Zazwyczaj awaria w elektrowni jądrowej rozpatrywana jest przez pryzmat danych statystycznych: ile osób zmarło, ile zachorowało. Natomiast nie było w kinie głębszej analizy psychiki tych, którzy przeżyli tragedię. Film koncentruje się na tym, co stało się z osobą, która była w epicentrum katastrofy nie tylko ekologicznej, ale i kulturowej. Jak to wpłynęło na jej życie, zmieniło otaczający świat. „Bohaterowie filmu są jednocześnie komiczni i tragiczni” – tak o filmie mówi reżyser Wołodymyr Tichyj.

Kolejnym filmem festiwalu będzie nagrodzony w Cannes DONBAS Sergieja Łoźnicy, który w filmie przygląda się konfliktowi rosyjsko-ukraińskiemu. – „To dla mnie bardzo ważne, aby skierować uwagę międzynarodowej opinii publicznej na Donbas” – mówi o swoim najnowszym filmie Łożnica. – „To nie jest opowieść o regionie, kraju, albo systemie politycznym, ale o współczesnym człowieczeństwie i cywilizacji, o każdym z nas” – zaznaczył reżyser. DONBAS uroczyście otworzył sekcję Un Certain Regard tegorocznej edycji festiwalu w Cannes. Jest ukraińskim kandydatem do Oscara.

Jeden wieczór festiwalu poświęcony będzie Olegowi Sencowowi, ukraińskiemu reżyserowi, który po sprzeciwie wobec rosyjskiej aneksji Krymu, został aresztowany w swoim domu w maju 2014 roku, przewieziony do Rosji i po ponad roku spędzonym w areszcie, oskarżony o terroryzm i skazany na 20 lat więzienia. Oleg Sencow, który zdobył uznanie za debiut fabularny GRACZ na Festiwalu Filmowym w Rotterdamie w 2012 roku, jest wspierany przez środowisko filmowców, które walczy o jego uwolnienie. Oleg Sencow od 16 maja prowadzi strajk głodowy i domaga się zwolnienia wszystkich ukraińskich więźniów politycznych przetrzymywanych w Rosji. Film Proces. Federacja Rosyjska vs. Oleg Sencow w reż. Askolda Kurova zdobył Nagrodę Publiczności podczas 2. edycji festiwalu. Festiwal UKRAINA! wspiera Sencowa, organizując co roku zbiórkę pieniędzy
i prowadząc wśród widzów kampanię informacyjną na jego temat.