Mathias Énard, francuski pisarz i tłumacz, laureat Nagrody Goncourtów za powieść Busola (2015), znalazł się na liście finalistów przyznawanej od 2005 roku co dwa lata Międzynarodowej Nagrody Bookera. Powieść ukaże się 14 czerwca nakładem Wydawnictwa Literackiego w przekładzie Magdaleny Kamińskiej-Maurugeon. Tego samego dnia kapituła nagrody wyda werdykt. W ostatnich latach nakładem naszej oficyny ukazały się uhonorowane Nagrodą Bookera: Wszystko, co lśni Eleanor Catton, Ścieżki Północy Richarda Flanagana i Krótka historia siedmiu zabójstw Marlona Jamesa.

O książce

Busola Ernard

Wiedeń, przed północą. Muzykolog, Franz Ritter, po raz kolejny sięga po opium. Jest chory, ciężko chory i chce uciec przed bólem. Narkotyk pobudza jego wyobraźnię i podczas tej kolejnej nocy spędzonej samotnie Franz majaczy o niespełnionej miłości – Sarze. Niedawno otrzymał od niej list, dający nadzieję na podjęcie romansu, który połączył ich na jedną noc dawno temu, w Teheranie...

Sara jest uznanym naukowcem, orientalistką zafascynowaną obrazem Wschodu w relacjach podróżników z Europy oraz jego ciemną stroną, czarną magią. We wspomnieniach i obsesyjnych wizjach Franza te orientalne wątki – sam również kocha tę kulturę – wtapiają się w miłosne reminiscencje. Zdaniem recenzentów ta erudycyjna i pełna melancholii powieść jest najlepszą odtrutką na obraz Wschodu, budowany przez współczesne wydarzenia.

Fragmenty wywiadów z autorem
(źródła: „L’Orient Littéraire”, „L’Humanité”)

Od wielu lat chciałem napisać o Syrii (spędziłem tam cztery lata). Nie jest to takie łatwe. Dramat, który rozgrywa się w Syrii, jest niewyobrażalny. Przesiedlono miliony osób. Jestem smutny i bezradny. Chciałem napisać o tym kraju inaczej niż przez pryzmat wojny. Wolałem to zrobić przez pryzmat relacji między Orientem i Europą, pokazując, dlaczego tak wielu ludzi fascynuje się kulturą Syrii i jej pejzażami.

Chciałem w „Busoli" pokazać pewną wspólnotę losów, wspólną konstrukcję Zachodu i Wschodu. Wiele rzeczy z Iranu, Turcji, Syrii, Libanu przyszło do Europy i wiele tym krajom zawdzięczamy. Równocześnie, te kraje zmieniały się w kontakcie z nami. Należy to przypominać, i to oczywiście ma ewidentnie wymiar polityczny.

Nasz świat jest światem pozbawionym mapy, zagubiliśmy się. Musimy odnaleźć sens rzeczy. „Busola" pozwala odnaleźć Wschód, tzn. przypomnieć to, co zawdzięczamy tamtej części świata, przypomnieć o współzależności naszych losów. Zapomina się, że w stronę Wschodu ukierunkowane są kościoły w Europie, że patrząc z perspektywy Paryża, Mekka jest właściwie w tym samym kierunku co Jerozolima.

Zapominamy, że islam to kultura, która ma swoją filozofię, swoją wizję świata inną niż tylko przemoc. Tego nie chcemy widzieć. Wolimy skupiać uwagę na ekstremistach i fanatykach.

Książka, niestety, jest gestem politycznym. Projekt „Busoli" powstał dawno, nie było jeszcze wtedy mowy o Państwie Islamskim, ale pisałem ją, wiedząc już o horrorze tej wojny. Musiałem pokazać po pierwsze, że islam i Orient nie powinny być utożsamiane ze ślepą przemocą i bezbrzeżną głupotą, i po drugie, że wszyscy jesteśmy trochę orientalni. Oczywiście, nie wolno zaprzeczać, że przemoc istnieje, że bracia Kouachi (autorzy zamachu na „Charlie Hebdo”) krzyczeli „Allahu Akbar”. Niestety, w Europie strach nie pozwala nam zobaczyć tej muzułmańskiej cząstki, która jest w nas.

  • Nagroda Goncourtów (2015)
  • Finalista Międzynarodowej Nagrody Bookera (2017)

Arcydzieło! Takie książki zdarzają się raz na pokolenie.
 - Pierre Assouline, larepubliquedeslivres.com

Zmysłowa i erudycyjna... Przepiękna książka.
- „Le Monde” Okładka

Mathias Énard (ur. 1972) – pisarz francuski, tłumacz, studiował język arabski i perski w INALCO, wykłada język arabski. Kawaler Orderu Sztuki i Literatury. Laureat Nagrody Goncourtów.

Mathias Énard • Busola • przeł. Magdalena Kamińska-Mauregon • Wydawnictwo Literackie • 14 czerwca