Przewidziana dla dzieciaków „Amazonia” cały czas próbuje podkreślić swój dokumentalny charakter. Zdradzają ją jednak nieznośne fabularne klisze

Amazonia. Przygody małpki Sai” to film pełen sprzeczności, które apogeum osiągają w przesłaniu. Z jednej strony to pean na cześć wolności, z drugiej – pochwała konserwatywnych wartości, według których jednostka przynależy jedynie do świata, z którego wywodzą się jej przodkowie.

Reżyser Thierry ragobert korzysta z klasycznej formuły robinsonady, z tym że zamiast człowieka porzuconego na bezludnej ziemi główną bohaterką jest tu strachliwa kapucynka. Przemierzając niebezpieczne zaułki amazońskiej dżungli, gdzie trafiła w wyniku wypadku awionetki, konfrontuje się z lądem nieopanowanym przez ludzi, wśród których się wychowała.