PREMIERA | „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego to jeden z najważniejszych polskich filmów ostatnich lat. Dziś wchodzi na ekrany kin
Od samego początku, od premiery na festiwalu w Gdyni, prawicowi politycy próbowali zawłaszczyć sobie film Smarzowskiego. Reżyser odmówił przyjęcia nagrody przyznanej – poza regulaminem i za festiwalowymi kulisami – przez prezesa TVP (ostatecznie odebrali ją producenci filmu, przekazując w całości na rzecz Fundacji Niepodległości w Lublinie oraz Towarzystwa Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej). Nie mógł postąpić inaczej: „Wołyń” nie podsyca niebezpiecznej, nacjonalistycznej gorączki, jakiej objawy coraz częściej możemy obserwować także w Polsce. Wręcz przeciwnie: najnowsze dzieło twórcy „Róży” to sugestywny, wstrząsający obraz zagłady świata zdominowanego przez fanatyzm. Nie da się z niego zrobić narzędzia politycznej propagandy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.