Z Michałem Gierkem rozmawia Maciej Jońca
Mówi pan po niemiecku?
Mówię, ale nie od urodzenia. Nauczyłem się tego języka w dzieciństwie dzięki kontaktom z rodziną w Niemczech. Mój ojciec z kolei nauczył się dopiero jako dorosły mężczyzna, mimo że jego ojciec był dwujęzyczny - pochodził z niemieckiego domu, a polskiego doskonale nauczył się w przedwojennym polsko-niemieckim gimnazjum w Toruniu.
A uważa się pan za arystokratę?
Nie.
Przysługuje panu niemiecki tytuł szlachecki.