Bono, który był pomysłodawcą scenariusza, marzyło się stworzenie filmowego arcydzieła. Niestety, oczekiwania przerosły rzeczywistość
Million Dollar Hotel” miał być w zamyśle jednym z bardziej spektakularnych przedsięwzięć muzyczno-filmowych końca XX wieku. Na czele projektu stanął wyjątkowy duet twórców: Wim Wenders i Bono. To irlandzki wokalista był pomysłodawcą scenariusza, napisanego przez Nicholasa Kleina. Tytułowy hotel istniał naprawdę. Mieścił się w Los Angeles, a pod koniec lat 80. grupa U2 zagrała na jego dachu, kręcąc teledysk do piosenki „Where Streets Have No Name”.
Miejsce urzekło Bono na tyle, że już wtedy zapragnął stworzyć o nim film. Potrzebował tylko dobrego reżysera. Zaprzyjaźniony z muzykiem Wenders miał być gwarantem artystycznej jakości projektu, do filmu zaangażowano zaś plejadę hollywoodzkich gwiazd. W rolach głównych wystąpili m.in. Jeremy Davies, Milla Jovovich i Mel Gibson, który został także koproducentem obrazu. Nie był to koniec atrakcji. Wejściu „Million Dollar Hotel” na ekrany kin towarzyszyła premiera płyty ze ścieżką dźwiękową, której autorami byli częściowo Bono i U2. Na krążku znalazł się cover piosenki Lou Reeda „Satellite of Love” w wykonaniu Milli Jovovich. Utwory instrumentalne skomponowała specjalnie powołana supergrupa Million Dollar Hotel Band, w której składzie znaleźli się m.in.: Brian Eno, Daniel Lanois, Bill Frisell i Jon Hassell.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.