Autopromocja

"X" - chłopak z gitarą

Ed Sheeran
Ed SheeranNewspix
1 lipca 2014

Wygląda jak mocno zaniedbany książę Harry, ale ambicje ma jak Adele. Ed Sheeran najpierw został ulubieńcem Anglików, a teraz z płytą „x” chce podbić świat.

Pewnie nieraz widzieliście gdzieś na ulicy albo w jakimś barze chłopaka z gitarą, który naprawdę nieźle śpiewał. Zastanawialiście się, ile takich talentów mogło się zmarnować? Jednym z takich gości jeszcze pięć, sześć lat temu był Ed Sheeran. Ten rudowłosy nastolatek z Suffolk pewnego dnia rzucił szkołę, spakował plecak, zabrał gitarę i postawił wszystko na muzykę. Długo włóczył się po kraju, jeździł autostopem i pomieszkiwał u znajomych, pił piwo i palił papierosy, a każdą wolną chwilę wykorzystywał na pisanie piosenek i granie dla ludzi. Nagrał i wydał samemu kilka epek, wrzucił amatorskie klipy na YouTube’a, załatwił występy jako support mniej lub bardziej znanych artystów, próbował załapać się do talent show, pojechał nawet do Ameryki spróbować szczęścia. W wieku 20 lat dostał wreszcie szansę w show-biznesie i w pełni ją wykorzystał – dzięki singlom „The A Team” i „Lego House” jego debiutancki album „+” sprzedał się w nakładzie czterech milionów egzemplarzy oraz zapewnił mu prestiżowe nagrody i liczne wyróżnienia wydawnicze nie tylko na Wyspach, lecz także w całej Europie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png