Autopromocja

Billy Crystal: Bez tanich popisów

Billy Crystal
Billy CrystalNewspix / Keith SparbanieAdMedia
20 grudnia 2013

Billy Crystal to aktor jednego typu ról, co w jego przypadku wcale nie jest wadą.

W słowach „starzejący się komik” zazwyczaj pobrzmiewa coś nieodwołanie przygnębiającego. Błazenada ma swoje wymagania. Wie o tym doskonale Billy Crystal. Z okazji 65. urodzin postanowił odnieść się do kwestii, która w przypadku jego zawodu wymaga szczególnego komentarza. Chodzi właśnie o starzenie się, proces z jednej strony nieuchronny, a z drugiej – skandaliczny, zwłaszcza w przypadku ludzi, których profesja wymaga ciągłego przeskakiwania nad własnymi słabościami. Crystal napisał książkę, będącą zbiorem autobiograficznych miniesejów, w których poddaje refleksji konieczność zmierzenia się z upływającym czasem: „Kiedy masz 60 lat, możesz robić wszystkie te rzeczy, które robiłeś jako trzydziestolatek. Oczywiście pod warunkiem, że pamiętasz, o jakie rzeczy właściwie chodzi”.

Crystal najwidoczniej nie ma żadnych problemów z pamięcią, bo dziś, podobnie jak trzydzieści lat temu, świetnie radzi sobie z rozśmieszaniem publiczności. Nie jest już tak bardzo aktywny jako aktor filmowy, ale za to udało mu się podbić wymagającą broadwayowską widownię występem „700 Sundays”. W podzielonym na dwa akty monologu Crystal czaruje publiczność mitami własnego dzieciństwa, spędzonego w gwarnym, artystycznym domu na Long Island. Ojciec Billy’ego, Jack Crystal, prowadził na Manhattanie legendarny sklep z płytami jazzowymi. W latach 50. przez dom Crystalów przewijały się największe gwiazdy. Końcem sielanki był moment, w którym Jack zmarł na zawał. 15-letni Billy, wstrząśnięty nagłą śmiercią ojca, został w domu, aby opiekować się matką. W jednym z wywiadów przyznał, że brutalny koniec dzieciństwa był też dla niego czasem odkrywania terapeutycznej roli śmiechu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png