Soundtrack na jesienne wieczory? Najnowsza płyta Islandki Emiliany Torrini „Tookah” nadaje się do tego idealnie.
Trudno się dziwić, że serwis Societeperrier.com uznał „Tookah” za jedną z najlepszych płyt na porę opadających liści i wiecznego deszczu. Torrini pochodzi przecież z TIslandii, mekki dla fanów rozleniwiającego, melancholijnego grania. Tam też nagrywała wydany właśnie album „Tookah”. Choć jak przyznała, pomysł na płytę zrodził się wtedy, kiedy... postanowiła jej nie nagrywać.
Pozostało 53% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.