Autopromocja

Robert Littell "Młody Philby" - recenzja

Robert Littell "Młody Philby"
Robert Littell "Młody Philby"Media
15 marca 2013

Szpiegowska zagadka stulecia? Owszem, „Młody Philby” Roberta Littella próbuje ją rozwikłać, ale owo zadanie nie przysłania literackich walorów tej świetnej powieści.

To była jedna z najgłośniejszych afer szpiegowskich czasów zimnej wojny. Urodzony w 1912 r. Kim Philby, syn dyplomaty i podróżnika, absolwent elitarnej uczelni, od 1940 r. pracownik brytyjskiego wywiadu zajmujący się m.in. koordynowaniem działań przeciwko ZSRR, oficer łącznikowy MI6 w Waszyngtonie, okazał się ostatecznie sowieckim agentem, być może najcenniejszym, jakiego kiedykolwiek udało się zwerbować na Zachodzie. W 1963 r., gdy zdemaskowano jako radzieckich szpiegów tzw. Piątkę z Cambridge, udało mu się uciec do Rosji, gdzie fetowano go jak bohatera i gdzie spędził – niezbyt szczęśliwie – resztę życia. Zmarł w 1988 r., tuż przed upadkiem imperium. Swoje tajemnice zabrał do grobu. Niemniej zasłużył się także dla literatury – to właśnie Philby, ujawniając ukrytą tożsamość wielu brytyjskich agentów, zakończył karierę Johna Le Carré jako oficera wywiadu – w efekcie ten ostatni mógł poświęcić się pisarstwu na pełnym etacie i zostać gwiazdą szpiegowskiego thrillera. Sprawa Philby’ego pozostawiła wiele pytań. Amerykanin Robert Littell – również znakomity specjalista od literatury szpiegowskiej – próbuje w swojej książce opowiedzieć całą tę historię jeszcze raz, sięgając głęboko w czasy młodości Kima, do lat 30. XX wieku, gdy ów wysoki, jąkający się chłopak wyruszył motocyklem do Wiednia, by wesprzeć tamtejsze lewicujące podziemie robotnicze w starciu z ówczesnym kanclerzem Austrii Engelbertem Dollfussem. W Wiedniu Philby poznał swoją przyszłą żonę Litzi Friedmann, młodą żydowską komunistkę, kobietę, która prawdopodobnie zarekomendowała Anglika rezydentom sowieckiego wywiadu.

Littell stawia w powieści odważną tezę. Taką mianowicie, że Philby był nie tyle podwójnym, ile potrójnym agentem. To konstrukcja, która pozwala zrozumieć kręte ścieżki zimnowojennych losów: sowiecki szpieg, zwerbowany do brytyjskich służb, nadal pracuje dla Rosjan, ale tak naprawdę od początku jest człowiekiem królowej. A ściślej – człowiekiem swojego ojca, którego jednocześnie kochał i nienawidził.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.