statystyki

Gotowanie nadbałtyckich żab. Jak Rosja po przyjacielsku zajęła Litwę, Łotwę i Estonię

autor: Andrzej Krajewski28.06.2020, 18:30; Aktualizacja: 28.06.2020, 20:11
Putin przypomniał, że kraje, które wyszły z ZSRR, często zrobiły to wraz z „prezentem od rosyjskiego narodu” w postaci ziem. Jednoznacznie sugerując, iż nadeszła pora, by prezenty oddać.

Putin przypomniał, że kraje, które wyszły z ZSRR, często zrobiły to wraz z „prezentem od rosyjskiego narodu” w postaci ziem. Jednoznacznie sugerując, iż nadeszła pora, by prezenty oddać.źródło: ShutterStock

Z przyjaźnią ZSRR było tak, że mniejsze państwa nie miały szans, by przed nią uciec

W śród podobieństw do Józefa Stalina, jakimi może się szczycić Władimir Putin, jednym z najważniejszych jest umiejętność dokładnego planowania. Publikację artykułu o II wojnie światowej rosyjski prezydent powierzył magazynowi „The National Interest”, skierowanemu do neokonserwatywnej części amerykańskiej opinii publicznej. Wydawcą pisma jest związany z Kremlem rosyjski lobbysta w USA Dmitrij Simis vel Dimitri Simes.

W tekście Putin tradycyjnie już oskarżył Polskę, że wspólnie z Adolfem Hitlerem wznieciła II wojnę światową. Dużo ciekawszy wątek dotyczył Litwy, Łotwy oraz Estonii – rosyjski przywódca napisał, że te trzy kraje włączono w skład ZSRR zgodnie z obowiązującym wówczas prawem międzynarodowym „na zasadzie porozumienia, za zgodą wybranych władz”. Putin złożył także ofertę rządom innych mocarstw, by wspólnie budować nowy porządek świata. Nawiązując tym samym do tradycji, gdy Wielka Trójka kreśliła na mapach przebieg granic w Europie.

Zaś w udzielonym w tym tygodniu stacji Rossija-1 Putin wywiadzie przypomniał, że kraje, które wyszły z ZSRR, często zrobiły to wraz z „prezentem od rosyjskiego narodu” w postaci ziem. Jednoznacznie sugerując, iż nadeszła pora, by prezenty oddać.

Mali do likwidacji

– Musicie spojrzeć prawdzie w oczy i zrozumieć, że w przyszłości małe państwa przestaną istnieć – mówił Wiaczesław Mołotow litewskiemu ministrowi spraw zagranicznych prof. Vincasowi Kreve-Mickevičiusowi, podczas rozmowy 30 czerwca 1940 r.

Teoretyk literatury, a zarazem utalentowany pisarz, próbował protestować, odwołując się do prawa międzynarodowego i przypominając gwarancje dawane Litwie przez samego Stalina. Opór nie zrobił na szefie sowieckiej dyplomacji wrażenia. – Wasza Litwa wraz z pozostałymi państwami bałtyckimi, nie wyłączając Finlandii, będzie musiała połączyć się ze sławną rodziną narodów Związku Radzieckiego. Dlatego powinniście obecnie zacząć wprowadzać swój naród w system radziecki, który w przyszłości zapanuje wszędzie na terenie całej Europy – tłumaczył łagodnie.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie