Paweł Domagała: Nie jestem zawodowym tekściarzem [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek25.12.2018, 20:00
Paweł Domagała Fot. Darek Golik

Paweł Domagała Fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ja nawet nie rozumiem, dlaczego mi się coś udaje. Bardzo chciałbym zrozumieć fenomen „Weź nie pytaj”. Napisałbym wtedy drugą taką piosenkę.

Prosił pan, by nie pytać o politykę. Ani mi to w głowie było, tymczasem pan już mówił o polityce.

Ja tylko odniosłem się do przedziwnych, absurdalnych zarzutów. Wybuchła g…oburza, bo w jednej z prostszych piosenek, które napisałem, czyli „Weź nie pytaj”, pojawił się zwrot „Nie chcę żyć polityką / Kiedy tłumy na mieście / Ja córkom zrobię jeść”.

„Mieście – jeść”, rym bardzo dobry, tylko trochę niedokładny.

Nie ma nic gorszego niż rymy w piosenkach… A wracając do tej g…oburzy, to…

Oskarżono pana i panu podobnych, że jesteście oportunistami, jeśli nie pisowcami.

A wie pan, że tłumacząc się, zacytowałem pana z wywiadu dla „Kultury Liberalnej” i powiedziałem, że jestem dezerterem z wojny polsko-polskiej?

A naprawdę nim pan jest?

Naprawdę. Nigdy się nie angażowałem w politykę, poza tym, że chodzę na wybory, choć zastanawiam się, czy to ma sens.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie